Srebrny Pociąg część trasy pojedzie bez pasażerów

fot: Tomasz Rzeczycki

Górnośląskie Koleje Wąskotorowe uruchomią w tym roku Srebrny Pociąg po raz piąty

fot: Tomasz Rzeczycki

Nie trzeciego, jak wcześniej zapowiadano, lecz dziesiątego października ma ruszyć w 2020 r. Srebrny Pociąg, czyli oferta turystyczna polegająca na przejeździe Kolejami Śląskimi, Górnośląskimi Kolejami Wąskotorowymi i zwiedzaniu Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach. Niewielkie są szanse na to, by z przejażdżki skorzystali ci, których zwiedzanie kopalni nie interesuje, lecz tylko sama podróż wąskotorówką.

- Nie przewidujemy sprzedaży biletów obejmujących jedynie przejazd pociągiem. Bilety zazwyczaj są wyprzedane co do sztuki na wiele dni przed planowaną datą przejazdu. Jedyne wolne miejsca pojawiają się wtedy, gdy ktoś się nie zjawi, mimo tego, że kupił bilet. Z tej też przyczyny Srebrny Pociąg będzie kursował w tym sezonie nie tylko w niedziele, jak do tej pory, ale także w soboty. W związku z tym, że pociągi zazwyczaj wyruszają pełne z Bytomia, nie ma możliwości sprzedawania biletów do Tarnowskich Gór - informuje Paweł Niemczuk, pełnomocnik zarządu Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych.

Bilet na Srebrny Pociąg uprawnia do przejazdu Kolejami Śląskimi na trasie Katowice - Bytom, następnie do podróżny wąskotorówką z Bytomia do przystanku Tarnowskie Góry Kopalnia Srebra oraz do zwiedzania podziemnej trasy turystycznej. Podobnie jak ma to miejsce od 4 czerwca w pociągach PKP Intercity, także podczas przejazdu wąskotorówką w ramach Srebrnego Pociągu dopuszczalna będzie wyłącznie podróż na miejscach siedzących.

- Liczba dostępnych miejsc wynika z wydolności kopalni, to jest liczby turystów, których kopalnia może jednorazowo obsłużyć. My, z kolei, uznaliśmy, że nie chcemy, by pociągi były nadmiernie zatłoczone, stąd brak miejsc stojących. Proszę też zwrócić uwagę, że w trakcie przejazdu nasi przewodnicy opowiadają o historii kolei i mijanych miejscach, serwujemy też kawę i herbatę w cenie biletu. Nasi ludzie muszą, wobec tego, mieć możliwość względnie swobodnego poruszania się po składzie. Dodatkowo w tym sezonie obostrzenia wprowadzone w związku z epidemią koronawirusa wykluczają przewóz osób na miejscach stojących, więc liczba miejsc w wagonach ograniczona jest do liczby miejsc siedzących - argumentuje Paweł Niemczuk.

Co ciekawe, wąskotorowy Srebrny Pociąg część trasy odbywa zupełnie pusty. Po opuszczeniu składu przez pasażerów udających się na zwiedzanie zabytkowej kopalni, pociąg przejeżdża prawie dwa kilometry w stronę przystanku wąskotorowego Tarnowskie Góry. Skład Srebrnego Pociągu udaje się tam na mijankę w celu zmiany kierunku, jednak nie dojeżdża do peronu. Na tą przejażdżkę raczej nie ma co liczyć. Być może zdarzy się, że chętni - którzy nie zwiedzali kopalni w ramach tej oferty - będą mogli pojechać Srebrnym Pociągiem do Bytomia

- Jeśli okaże się, że pociągi nie będą całkowicie wypełnione, to ewentualnie rozważymy możliwość sprzedaży biletów jedynie na przejazd, ale to wyjdzie w praniu - podkreśla Paweł Niemczuk.

Srebrny Pociąg to coroczna jesienna akcja, której organizatorami od 2016 r. są Urząd Marszałkowski w Katowicach, Koleje Śląskie, Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych oraz Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. W poprzednich latach akcja odbywała się tylko w część jesiennych sobót. W tym roku pociąg kursować ma w soboty i niedziele. Jest też plan wznowienia kursowania Srebrnego Pociągu od marca 2021 r., ale ostateczna decyzja nie została w tej sprawie jeszcze podjęta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tak uczczono rocznicę Porozumienia Katowickiego

W Dąbrowie Górniczej odbyły się dziś uroczystości upamiętniające 46. Rocznicę podpisania porozumienia w Hucie Katowice.

1473499705 porozumienie katowickie

To dzisiaj! 46. rocznica podpisania porozumienia w Hucie Katowice

11 września w Dąbrowie Górniczej odbędą się uroczystości upamiętniające 46. rocznicę podpisania porozumienia w Hucie Katowice. Było to ostatnie z Porozumień Sierpniowych zawartych na przełomie sierpnia i września 1980 roku między strajkującymi robotnikami a przedstawicielami komunistycznej władzy. Zapisy tego dokumentu otworzyły drogę do tworzenia struktur NSZZ „Solidarność" na terenie całego kraju.

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.