fot: vancouver2010.com
Justyna Kowalczyk (z lewej) po zwycięskim biegu w towarzystwie Norweżki i Słowaczki
fot: vancouver2010.com
Justyna Kowalczyk zdobyła srebrny medal w sprincie techniką klasyczną na 1,4 km. To drugi medal polskiej reprezentacji na zimowej olimpiadzie w Vancouver.
Złoty medal przypadł Norweżce Marit Bjoergen, która finałowym biegu stoczyła fascynującą walke z polską biegaczką.Losy pierwszego miejsca rozstrzygnęły się na jednym z ostatnich z zakrętów, w który lepiej weszła Bjoergen, dzięki czemu zyskała około trzech metrów nad Kowalczyk.Norweżka utrzymała prowadzenie do końca i mogła cieszyć się ze złotego medalu. Brąz zdobyła Petra Majdić ze Słowacji, którą typowano przed zawodami jako faworytkę do złotego medalu. Majdić jednak w czasie sesji treningowej wyleciała z trasy i zaliczyła ciężki upadek, który odbił sie na jej dyspozycji w późniejszych biegach. Mimo tego walczyła i udało sie jej zdobyć trzecie miejsce.
Kowalczyk od pierwszego biegu pokazała, że dobrze czuje się w sprincie techniką klasyczną. Nadawała tempo w poszczególnych wyścigach eliminacyjnych i od pierwszych metrów trasy mocno atakowała pierwszą pozycję.
To drugi medal Polaków na igrzyskach w Vancouver i dziesiąty w historii występów naszych reprezentantów na zimowych olimpiadach. Justyna Kowalczyk ma jeszcze szansę medalowe więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że nasz medalowy dorobek powiększy się dzięki biegaczce AZS AWF Katowice.