Sprzedaż ZG Janina nie oznacza, że segment wydobywczy Tauronu stanie się rentowny

fot: Witold Gałązka/ARC

Jak zaznaczył wiceprezes Wadowski, na rok 2020 planowany jest już mniejszy wysiłek inwestycyjny i większe przychody z ukończonych inwestycji

fot: Witold Gałązka/ARC

Ewentualna sprzedaż Zakładu Górniczego Janina nie oznacza, że automatycznie segment wydobywczy Tauronu stanie się rentowny - ocenia wiceprezes Tauronu Marek Wadowski. Konieczne do tego jest zwiększenie wydobycia przez pozostałe kopalnie z grupy: Sobieski i Brzeszcze.

- Ewentualna sprzedaż ZG Janina nie oznacza, że segment wydobywczy stanie się automatycznie rentowny. Wyniki się poprawią, ale musi dojść do zwiększenia wydobycia w pozostałych kopalniach Sobieski i Brzeszcze - powiedział we wtorek dziennikarzom wiceprezes Wadowski.

Zakład Górniczy Janina jest jednym z aktywów, które Tauron jest gotowy sprzedać. Zamiarem spółki jest koncentracja na zielonej energetyce. Stąd pomysł pewnych dezinwestycji w aktywach wydobywczych i ciepłowniczych.

Wiceprezes Tauronu zaznacza jednak, że do sprzedaży Janiny mogłoby dojść po spełnieniu pewnych warunków.

- Partner musiałby z jednej strony zagwarantować kontynuację prowadzonych w Janinie inwestycji, z drugiej musiałby być gotowy podpisać z nami umowy handlowe, gdyż chcielibyśmy w dalszym ciągu kupować stamtąd węgiel - powiedział Wadowski.
Dodał, że kopalnia Janina jest w stanie mieć dobrą, dodatnią EBITDA po ukończeniu inwestycji w poziom 800 m.

- Do ukończenia tej inwestycji potrzeba wydać jeszcze 200 mln zł w dwa lata - powiedział Wadowski.

Po pierwszym kwartale 2019 roku segment wydobycia Tauronu zmniejszył przychody do 292 mln zł z 385 mln zł przed rokiem, a strata EBITDA wynosi 44 mln zł wobec dodatniej EBITDY w wysokości 44 mln zł przed rokiem. Nakłady inwestycyjne w tym segmencie w pierwszych trzech miesiącach tego roku wyniosły 96 mln zł.

Produkcja węgla handlowego w grupie Tauron w pierwszym kwartale wyniosła 1,26 mln ton.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.