Sprzedaż odzieży i obuwia oraz mebli i sprzętu agd, rtv spadła najsilniej w historii

fot: Krystian Krawczyk

Ministerstwo Rozwoju w związku z koronawirusem nie rozważa wprowadzenia nakazu dotyczącego zamykania obiektów handlowych

fot: Krystian Krawczyk

Skala spadku sprzedaży w marcu jest dużo głębsza niż podczas kryzysu w 2008 - 2009 - oceniają analitycy PKO BP. Sprzedaż odzieży, obuwia, mebli, sprzętu rtv agd spadła najmocniej w historii.

Jak wynika z danych GUS sprzedaż detaliczna w cenach stałych w marcu 2020 r. była niższa niż przed rokiem o 9 proc. (wobec wzrostu o 1,8 proc. w marcu 2019 r.). W porównaniu z lutym 2020 r. sprzedaż detaliczna spadła o 3,3 proc. W okresie styczeń-marzec 2020 r. wzrost sprzedaży r/r wyniósł 0,7 proc. wobec wzrostu o 4,1 proc. w 2019 r.

Spadek sprzedaży w marcu - jak piszą analitycy PKO BP - wynika z wprowadzonych w połowie miesiąca przeciwepidemicznych restrykcji oraz z gwałtownej zmiany zachowań konsumentów, którzy zaczęli ograniczać wydatki i oszczędzać.

Napisano, że sprzedaż odzieży i obuwia oraz mebli i sprzętu agd/rtv spadła najsilniej w historii (o 49,6 proc. r/r i 16,7 proc. r/r), a handel tymi towarami tylko częściowo przesunął się do internetu. Wskazali, że udział sprzedaży przez internet w handlu odzieżą wzrósł do 35,6 proc. z 17,4 proc., a mebli do 24,5 proc. z 9,6 proc. Znaczenie sprzedaży on-line w sprzedaży ogółem wzrosło z 5,6 proc. w lutym do 8,1 proc. w marcu.

Jak zaznaczają wyraźnie wyhamowała również sprzedaż samochodów, która w porównaniu z ubiegłym rokiem zmniejszyła się o 30,9 proc., to jest najsilniej od grudnia 2004 roku. Wskazują, że dane o rejestracjach pojazdów zapowiadają pogłębienie tego trendu.

Według analityków skalę spadku sprzedaży ogółem ograniczył wzrost sprzedaży żywności o 2,5 proc. r/r oraz farmaceutyków i kosmetyków o 8,8 proc. r/r.

- Ponieważ w marcu w tych kategoriach obserwowaliśmy zmasowane zakupy na zapas, w kwietniu ich pozytywny wpływ na sprzedaż ogółem będzie już pewnie mniejszy - czytamy.

Podkreślają, że spadek sprzedaży w marcu jest dużo głębszy niż podczas kryzysu w 2008-2009, co potwierdza - jak piszą - że obecny kryzys dużo szybciej i mocniej wpływa na konsumentów i ich zachowania.

Zaznaczają, że już w pierwszym kwartale 2020 konsumpcja odnotowała spadek r/r, chociaż sprzedaż detaliczna nie uwzględnia wzrostu obrotów w małych jednostkach, z także usług, które - jak piszą - ucierpiały dużo bardziej niż handel towarami. Dane kartowe wskazują, że w kwietniu skala ograniczania wydatków przez konsumentów nasiliła się. Na podobną tendencję wskazują też dzisiejsze dane o koniunkturze gospodarczej w kwietniu (najniższa w historii), pokazujące głęboki pesymizm jednostek w handlu detalicznym. W konsekwencji - jak zaznaczają - w drugim kwartale 2020 r. skala spadku konsumpcji może być dwucyfrowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".