Sprzedaż kopalni Silesia coraz bliżej
Jak udało nam się dowiedzieć w tym tygodniu do Polski ma przyjechać Tom Gibson. W środę ma się spotkać ze związkowcami w kopalni Silesia.
- Chcemy usłyszeć konkrety, poznać terminy przejęcia kopalni - powiedział nam Dariusz Dudek, przewodniczący Solidarności w kopalni Silesia.
Uściślenia wymagają na przykład zapisy umowy społecznej, którą związkowcy podpisali z Gibson Group 16 lutego ubiegłego roku. - Chodzi o precyzję zapisów prawnych, aby nie było w przyszłości wątpliwości interpretacyjnych. Prawnicy zwrócili nam na to uwagę – wyjaśnia Dariusz Dudek.
Zgodnie z umową społeczną górnicy zachowają branżowe przywileje. Zapisano w niej także zwiększenie zatrudnienia w kopalni, inwestycje oraz tzw. bonus prywatyzacyjny. Górnicy dołowi mieliby w ciągu pół roku od przejęcia kopalni przez Szkotów otrzymać 1000 zł (netto), a pozostali pracownicy – po 600 zł (netto).
- Czekamy na zgodę ministra gospodarki na sprzedaż kopalni Silesia - powiedział nettg.pl Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej. - Dopiero wówczas przygotowujemy umowę sprzedaży.
Zbigniew Madej przypomniał, że Gibson Group musi wpłacić 205 mln zł plus podatek VAT. Oferta Gibson Group była jedyna w przetargu i opiewała na prawie dwukrotnie wyższą sumę, niż ustalona na 111,5 mln zł cena wywoławcza.
Gibson Group International to szkocka firma z siedzibą w Glasgow, założona przez Toma Gibsona. Działa głównie w branży energetycznej i ciepłownictwie. Jej przedstawiciele już od kilku lat deklarują inwestycje w Polsce, przymierzając się m.in. - obok kupna Silesii - do uruchomienia w powiecie kłodzkim na Dolnym Śląsku elektrociepłowni i kopalni węgla.