Sprawa dostaw gazu na Ukrainę - rozstrzygnięcie już dzisiaj?

W Moskwie mają się dziś rozpocząć rozmowy na temat spłaty długu wobec Gazpromu i dostaw gazu na Ukrainę.

Rosyjska kompania zapowiada, że wstrzyma dostawy rosyjskiego gazu we wtorek rano, a później zakręci także kurek z paliwem płynącym na Ukrainę z Azji Środkowej. Stanie się tak, jeżeli Ukraina nie zapłaci 1,5 miliarda dolarów za kupiony od Rosjan gaz - podał Onet.pl, powołując się na doniesienia PAP.

Wicepremier Ukrainy Ołeksandr Turczynow zapowiedział, że Kijów spłaci dług wobec Gazpromu jeżeli ten zgodzi się na rezygnację z usług 2 pośredników - RosUkrEnergo i UkrHazEnerho. Tymczasem, według dokumentów, do których dotarła telewizja Inter,

Rosjanie odrzucili taką możliwość jeszcze 2 lutego, w czasie pierwszego spotkania przedstawicieli ukraińskiego operatora sieci gazowych Naftohazu i Gazpromu
Moskwa nie ukrywa, że liczy na to, że Kijów zgodzi się na stawiane przez nią warunki.

Obecna sytuacja jest powtórką z października, kiedy to po rozmowach z Gazpromem Ukraińcy przekazali żądaną przez Rosjan kwotę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.