Sprawa baronów paliwowych odroczona do 31 października
Na ławie oskarżonych po raz kolejny zasiadło 11 osób wśród których największą rolę odgrywali generał Mieczysław K., który w opinii prokuratura sprzedawał mafii paliwowej tajne informacje oraz właściciele szczecińskiej spółki paliwowej BGM - Arkadiusz G. Jan B. i Waldemar M.
Z powodów formalnych, sędzia Sądu Okręgowego Maciej Strączyński, musiał odroczyć rozprawę do końca przyszłego miesiąca.
Według nieoficjalnych informacji dla Mieczysława K. za przyjęcie łapówki, ujawnienie tajnych informacji i współpracę z grupą przestępczą prokuratura będzie żądać 12 lat pozbawienia wolności.
Nie wiadomo jeszcze jakiej kary mogą spodziewać się baronowie paliwowi.