Spowolnienie w polskiej gospodarce jest przejściowe

fot: Andrzej Bęben/ARC

W III kw. br. odnotowano dalszy spadek wskaźników prognoz popytu, zamówień i produkcji, a także wzrost bariery popytu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Spowolnienie w polskiej gospodarce jest przejściowe - oceniają ekonomiści komentujący poniedziałkowe (3 listopada), lepszy od spodziewanych, dane o wskaźniku PMI dla polskiego sektora przemysłowego. Ich zdaniem z polskiego przemysłu "powiało optymizmem".

Bank HSBC poinformował w poniedziałek, że ogólna kondycja polskiego sektora przemysłowego poprawia się; obrazujący ją wskaźnik PMI opracowywany przez Markit wzrósł w październiku do 51,2 pkt z 49,5 pkt we wrześniu. Według HSBC najnowszy wynik PMI wskazuje na największe tempo wzrostu w sektorze od sześciu miesięcy.

Ekonomiści z Raiffeisen Polbanku ocenili, że poniedziałkowy odczyt przyniósł wręcz "wybuch optymizmu" i przyćmił oczekiwania. Zwrócili uwagę, że wskaźnik ten jest najwyżej od kwietnia br. i zdecydowanie przełamuje trwający prawie od początku tego roku trend spadkowy wskaźnika.

"Co istotne powyżej granicznego poziomu 50 pkt powrócił komponent obrazujący poziom produkcji (odczyt na poziomie 52 pkt), a wzrosty (chociaż niewielkie) odnotowano także po stronie nowych zamówień. Pomimo solidnego wzrostu całego wskaźnika są komponenty, które w dalszym ciągu sugerują ostrożność w kwestii wieszczenia końca spowolnienia koniunktury" - zaznaczyli.

Wskazali na malejące już szósty miesiąc zamówienia eksportowe oraz wciąż malejącą aktywność zakupową przedsiębiorstw.

Według nich dane o PMI świadczą o tym, że spowolnienie w polskiej gospodarce jest przejściowe, a "dołek" osiągnie ona w IV kw. tego roku. Wskazano, że powrót wskaźnika PMI znacząco powyżej 50 punktów będzie dobrym argumentem dla Rady Polityki Pieniężnej, aby po rozpoczynającym się we wtorek posiedzeniu ogłosić zakończenie "dostosowywania" polityki pieniężnej. Zdaniem ekonomistów z Raiffeisen Polbanku po poniedziałkowych danych potencjalne cięcie stóp przez RPP o 50 punktów bazowych stało się jeszcze mniej prawdopodobne; Rada obniży stopy o 25 pkt.

Według eksperta z Pracodawców RP Łukasza Kozłowskiego przekroczenie granicy 50 pkt przez PMI ma ogromne znaczenie - oznacza, że sytuacja w polskim przemyśle znowu zaczyna się poprawiać.

- Najnowsze dane sugerują, że ostatnie trzy miesiące bieżącego roku mogą być lepsze dla polskiej gospodarki niż dwa poprzednie kwartały, kiedy to - prawdopodobnie - mieliśmy do czynienia z ograniczeniem dynamiki wzrostu PKB - ocenił Kozłowski.

Jego zdaniem minął już szok związany z konfliktem na Wschodzie i chociaż rosyjskie embargo nie przestało obowiązywać, to jednak tylko niewielka część polskiego eksportu kierowana jest w tym kierunku. Ogranicza to więc jego negatywny wpływ na naszą gospodarkę.

- Nadal natomiast znajdujemy się w pozytywnej fazie cyklu koniunkturalnego, charakteryzującego się wyraźnym wzrostem nakładów na środki trwałe, a w konsekwencji - także i zwiększeniem zatrudnienia. Firmy nie ograniczyły swoich planów inwestycyjnych, zakładając, że ostatnio obserwowane problemy będą miały przejściowy charakter - zauważył ekspert.

Kozłowski uważa, że wzrost spożycia indywidualnego jest zagrożony, bowiem realne wynagrodzenia rosną w najszybszym tempie od 6 lat, a roczna dynamika spadku stopy bezrobocia jest największa od 2008 r.

Zaznaczył, że czynnikiem ciągnącym polską gospodarkę w dół jest pogrążona w stagnacji strefa euro. Widać to w spadku dynamiki zamówień eksportowych, którego wciąż doświadczają rodzimi przedsiębiorcy.

- Lepiej wygląda jednak sytuacja innych krajów determinujących kierunek, w którym zmierza gospodarka światowa, zwłaszcza Stanów Zjednoczonych. Bardzo pozytywnie na wzrost gospodarczy oddziałuje również spadek cen surowców - głównie energetycznych - na światowych rynkach - dodał Kozłowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.