Spotkanie w sprawie wpływu działalności górniczej na tereny Zabrza

W Urzędzie Miejskim w Zabrzu odbyło się 33. posiedzenie zespołu porozumiewawczego dla okresowej oceny eksploatacji górniczej pod terenami Zabrza. Spotkanie miało miejsce 30 kwietnia.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

KWK Sośnica. Czy kolej wykorzysta tereny kopalń?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W Urzędzie Miejskim w Zabrzu odbyło się 33. posiedzenie zespołu porozumiewawczego dla okresowej oceny eksploatacji górniczej pod terenami Zabrza. Spotkanie miało miejsce 30 kwietnia.

Jak informuje Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach, podczas spotkania omówiono zakres eksploatacji górniczej dokonanej w IV kwartale 2025 r. i I kwartale br. oraz plany eksploatacyjne w II i III kwartale 2026 r. Przedstawiono także wyniki obserwacji geodezyjnych deformacji powierzchni terenu oraz pomiarów wielkości przyspieszeń drgań gruntu. Poinformowano o zakresie rzeczowo-finansowym usuwania szkód górniczych.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele OUG w Katowicach, Urzędu Miejskiego w Zabrzu, centrali Polskiej Grupy Górniczej, Spółki Restrukturyzacji Kopalń w Bytomiu Oddział Centralny Zakład Odwadniania Kopalń w Czeladzi oraz zakładów górniczych ZG SILTECH, KWK Ruda i KWK Sośnica.

Obradom przewodniczył Roman Sus, dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.