Spotkanie I branży OPZZGórnictwo, Przemysł Chemiczny i Energetyka\"

Spotkanie branzy gornictwo opzz

fot: OPZZ

Przewodniczący Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych mówił na spotkaniu o konieczności tworzenia nowych miejsc pracy, zabezpieczeniach i stabilizacji zatrudnienia, wprowadzaniu nowych metod rozliczeniowych

fot: OPZZ

W poniedziałek 28 czerwca odbyło się Spotkanie I branży OPZZ "Górnictwo, Przemysł Chemiczny i Energetyka". W jego programie znalazło się omówienie zagadnień związanych z sytuacją w I branży oraz przeprowadzenie wyborów uzupełniających na funkcję członka Rady OPZZ - reprezentanta branży oraz wybór członka Komisji Rewizyjnej – poinformowało „porozumienie”.

W wyniku głosowań pierwszą z wymienionych wyżej funkcji powierzono Franciszkowi Bobrowskiemu, wiceprzewodniczącemu OPZZ poprzedniej kadencji. Nowym członkiem Komisji Rewizyjnej została wybrana Maria Ziaja z ZZZE. Ustalono też, że na wrześniowym posiedzeniu Rady OPZZ odbędzie się głosowanie nad wyborem trzeciego wiceprzewodniczącego OPZZ - przedstawiciela I branży.

Przewodniczący OPZZ Jan Guz witając uczestników spotkania przekonywał o konieczności regularnych kontaktów, które scalą branżę, pomogą jej efektywniej formułować swoje postulaty i skuteczniej negocjować w ramach zespołów Komisji Trójstronnej. Głos z sali zabierali przedstawiciele wszystkich branż. Reprezentanci ZZG - przewodniczący Andrzej Chwiluk i Rajmund Moric zwracali uwagę na palącą potrzebę zjednoczenia konfederacji w coraz trudniejszej walce o miejsca pracy w obecnej sytuacji polityczno-ekonomicznej.

- Wskazywano na zgubne konsekwencje wydzielania zakładów z kopalni i rozbicie środowiska związkowego, które jest jego następstwem. Postulowano stworzenie wspólnego programu branży, aby "Jedność i skuteczność związków zawodowych" miała szansę być czymś więcej, aniżeli gładkim, jubileuszowym hasłem – napisano w komunikacie OPZZ.

Poruszono wiele wątków, związanych z trudnościami, z jakimi ruch związkowy obecnie się boryka: błędna metodologia przeprowadzania przetargów na zakup przedsiębiorstw, nieudolne zarządy zakładów i kopalni, wyczerpujące się złoża soli i konieczność poszukiwania alternatywnych kierunków rozwoju przemysłu wydobywczego, chaos na płaszczyźnie prawa, związany z odbywającymi się przekształceniami - prywatyzacją i konsolidacją zakładów i wiele innych.

Na spotkaniu pojawił się wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak, który przybył na zaproszenie przewodniczącego OPZZ wraz z Joanną Strzelec-Łobodzińską. Zachęcał do zaangażowania środowisk pracowniczych w prywatyzację spółek węglowych. Zauważył ponadto, że prywatyzacja jest korzystna również dla rodzimych firm energetycznych, które, dzięki tym udziałom, zyskują stały dostęp do krajowego węgla. - Taki mechanizm gwarantuje spółkom energetycznym stabilność dostaw, a firmom z branży węglowej długoletnie funkcjonowanie bez ryzyka spadku ich rentowności. Zapewnia też utrzymanie miejsc pracy – dodał. Wicepremier odniósł się też  do kwestii zaangażowania związków zawodowych w zarządzaniu spółkami. – Udział pracowników w radach nadzorczych zwiększa wiedzę organizacji pracowniczych i związkowych na temat bieżącej sytuacji w firmach - podkreślił. Zapewnił ponadto, iż takie rozwiązania są z powodzeniem wdrażane w wielu krajach europejskich i mają korzystny wpływ na wzrost decyzyjności oraz sprawności w zarządzaniu firmami.

Przewodniczący Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych mówił o konieczności tworzenia nowych miejsc pracy, zabezpieczeniach i stabilizacji zatrudnienia, wprowadzaniu nowych metod rozliczeniowych - takich jak opłata eksploatacyjna, strategii tworzenia wieloletnich zapasów ropy i wydobycia gazu łupkowego - bez użycia metody odkrywkowej... - zaznacza OPZZ

Swą wypowiedź wicepremier zakończył deklaracją gotowości do podjęcia dalszych rozmów w ramach zespołów Komisji Trójstronnej i poza nią.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.