Spotkania nauki i techniki, górniczych pasji i tradycji

Trzy pytania do dr inż. Jerzego Kickiego, przewodniczącego Komitetu Organizacyjnego XXI Światowego Kongresu Górniczego oraz Światowej
Wystawy Mining Expo 2008

50 lat temu delegacje 13 państw przyjechały do Warszawy, by uczestniczyć w pierwszym kongresie górniczym, zorganizowanym z inicjatywy wybitnego uczonego prof. Bolesława Krupińskiego, który chciał stworzyć naukowo-technologiczny pomost między Wschodem i Zachodem. Czy te historyczne fakty znajdą odzwierciedlenie w obradach XXI Światowego Kongresu Górniczego, powracającego po pół wieku do Polski?

Dla uczestników, a spodziewam się według stanu na dzień 10 lipca ponad 700 (termin zgłoszeń upływa 1 sierpnia), będziemy mieli pamiątkowe Medale 50-lecia Światowych Kongresów Górniczych, które odbywają się co trzy lata, za każdym razem w innym państwie wybieranym z kilku kandydatur. Medal przygotowała Mennica Państwowa według projektu cenionej artystki, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, Hanny Jelonek. W materiałach kongresowych znajdzie się wydawnictwo albumowe, prezentujące wszystkie poprzednie obrady. W jego opracowaniu szczególnie duże zasługi ma Mieczysław Najberg, który uczestniczył w 17 pierwszych kongresach i zachował z nich wiele cennych pamiątek. Podczas sesji plenarnej, rozpoczynającej pięciodniowe tegoroczne spotkania i obrady, wystąpienie prof. Józefa Dubińskiego, prezydenta Światowej Organizacji Kongresów Górniczych, będzie poświęcone podsumowaniu „50 lat Światowej Organizacji Kongresów Górniczych”.

Czym XXI kongres będzie różnił się od poprzednich edycji?

W żadnym innym państwie nie było tak bogatego programu imprez towarzyszących, w tym kulturalnych, jak podczas tegorocznego kongresu zaplanowanego we wrześniu w Polsce. Pokażemy gościom całe spektrum pasji, zainteresowań artystycznych i tradycji polskiego środowiska górniczego. Polską specyfiką będzie włączenie wizytacji kopalń w program obrad. W innych państwach przygotowywano po prostu wycieczki do zakładów górniczych. Obrady merytorycznie będą bardzo różnorodne, zaprezentowanych zostanie około 300 referatów. Przygotowaliśmy 15 sesji tematycznych, w tym cztery wyjazdowe. W Katowicach będzie debata na temat szans i wyzwań górnictwa węgla kamiennego. W Lubinie prezentowane będą trendy i wyzwania górnictwa rud. W Bełchatowie sesja poświęcona będzie górnictwu odkrywkowemu. Wyjazd do Wieliczki zapewni uczestnikom poznanie najpiękniejszej w świecie kopalni, która jest świadkiem historii i zabytkiem techniki.

Nowością kongresową będzie także sesja prawna dotycząca różnych aspektów działalności górniczej, którą przygotowuje Wyższy Urząd Górniczy. Kongres w Polsce będzie zapewne pożegnaniem na dłuższy czas Europy. Następny, czyli XXII odbędzie się w Istambule, o prawo organizowania kolejnego zabiegają państwa Ameryki Południowej i Azji. Sądzę, że obrady nie prędko powrócą na stary kontynent.

Kongres podzielono pomiędzy Kraków, Katowice, Lublin, Bełchatów i Wieliczkę, a światowa wystawa towarzysząca obradom jest przygotowywana w Sosnowcu. Czy to rozproszenie terytorialne nie zniechęciło potencjalnych wystawców do przyjazdu do Polski?

Wystawa zapowiada się na jedną z największych od 10 lat. Na sosnowieckim World Mining Expo, którego głównym organizatorem jest Kolporter Expo, pojawi się 230 wystawców z 18 państw. Niektóre ekspozycje będą tak duże, że pogrupowano je w wystawy narodowe, na przykład: Indii, Chin, Polski i Niemiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.