Dla amatorów wędrówek przygotowano dwie trasy. Pierwsza, spacerowa, wybrana specjalnie z myślą o rodzinach z małymi dziećmi, prowadziła z Wisły Malinki poprzez Cienków Niżny, gdzie w góralskiej chacie zaplanowano wypoczynek, do mety w Wiśle Czarne.
Drugą trasą na górski szlak ruszyli turyści zaprawieni w wędrówkach. Prowadząca grupę przewodniczka poprowadziła ich żółtym szlakiem obok skoczni narciarskiej powstającej w Wiśle Malince na Cieńków, a potem doliną Białej Wisełki do Wisły Czarne. Obie grupy spotkały się tam na góralskim pikniku, gdzie na turystów czekał już bigos, kiełbaski i zimne piwo. Do zabawy i tańca przygrywała góralska kapela, toteż uczestnicy wycieczki szybko zapomnieli o zmęczeniu i z zapałem wymieniali się wrażeniami.
Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni
Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.