Sposób na doskonałego pracownika

fot: ARC

Jednym z pięciu celów stawianych przez zarząd KHW jest wydobycie węgla o parametrach cenionych przez rynek

fot: ARC

- Zawsze staram się wykonać swoją pracę na 100 proc. Dobrze i bezpiecznie. Tak, żeby ludzie byli zadowoleni - mówi 25-letni Bartek, jeden z 30 młodych górników, którzy rok temu zostali przyjęci na nowych, pilotażowych zasadach naboru do pracy pod ziemią w Pionie Usług Górniczych kopalni Staszic.

Zrekrutowani w nowy sposób młodzi górnicy zaskakują swą wydajnością pracy. W zeszłym roku na zlecenie poszczególnych działów kopalni wykonali aż 25 km odwiertów dla potrzeb geologów, do badań zawodnienia kopalni, dla służb tąpaniowych, pod odmetanowanie i dla robót strzałowych pod ładunki wybuchowe. Oprócz tego zakotwili prawie 50 km górotworu. A zaprawę torketową położyli na ścianach o powierzchni porównywalnej z... płytą Stadionu Narodowego (11,3 tys. m kw.).

- Cały zespół liczy 110 osób razem z dozorem i jego działalność okazała się tańsza o prawie 3,5 mln zł od firm, które te same roboty wykonywały rok wcześniej, czyli oszczędzamy w granicach 25 proc. - podlicza Wiesław Piecha, zastępca dyrektora ds. usług górniczych kopalni Staszic, szef Pionu Usług Górniczych.

Eksperyment z rekrutacją
Dyrektor Piecha, który w Staszicu był głównym inżynierem w okresie, gdy kopalnia notowała historyczne rekordy wydobycia, i przepracował w niej już 18 lat, wpadł na pomysł eksperymentu, który pozwoliłby zbudować rewelacyjnie pracujący zespół ludzi. Do pomocy dobrał sobie zastępcę - głównego inżyniera kopalni Artura Ciołka-Żelechowskiego oraz psychologa ze służb przyjęciowych Centrum Usług Wspólnych.

Najpierw pod kątem młodego wieku i motywacji przefiltrowali wszystkie podania o pracę, wybierając 1200 kandydatów, których papierom przyjrzeli się już dokładniej. Na rozmowy zaproszono 80 mężczyzn, praca czekała na 30 wybranych.

- Przesłuchanie trwało ok. pół godziny, zawierało kilkanaście pytań. Doświadczenie zawodowe i kwalifikacje nie były najważniejsze, umieściliśmy je nawet świadomie na dalszym planie. Szukaliśmy młodych ludzi naprawdę chętnych do pracy - opisuje dyrektor Piecha i dodaje, że intuicja go nie zawiodła. - Można już dzisiaj powiedzieć, że taki sposób rekrutacji sprawdził się całkowicie i jest godny naśladowania. Kierownicy, którzy mają do czynienia z młodymi pracownikami, których wybraliśmy, twierdzą, że jeszcze nigdy nie mieli do dyspozycji takich ludzi. Mają lepszą wydajność niż starzy pracownicy, którzy zajmowali się tymi samymi zadaniami w kopalni w przeszłości, i widać też, że posiadają dosyć dużą kulturę pracy - dodaje szef PUG.

Sprawiedliwie jak w rodzinie
Gęste sito odsiało każdego, kto chciałby tylko zadekować się w kopalni. Przyjęci mężczyźni są ambitni, np. wszyscy w brygadzie torketującej skończyli lub kończą wyższe studia!

W przeszłości nieraz długo szukali stabilnej pracy, a wielu nie bało się emigrować. Choć w PUG ich zarobki są nawet niższe od przeciętnych w KHW, system płac motywuje, bo na koniec miesiąca każdy w brygadzie widzi ocenę swą i kolegów. Najlepsi dostają kilkaset złotych premii.

- Jeżeli w przedsiębiorstwie będziemy postępować tak samo, jak gdybyśmy byli na swoim, i zachowanie będzie takie, jak w porządnej rodzinie, to wszystko będzie OK - tłumaczy Wiesław Piecha. - Przede wszystkim robota musi być sprawnie zorganizowana. Górnik musi mieć czym pracować, nie może tracić czasu na chodzenie po dole, żeby szukać sprzętu. Posyłając pracownika na miejsce pracy, dozór musi mieć potwierdzenie, że stanowisko zostało do końca przygotowane. Wszystko to musi być ze sobą dograne, żeby uzyskać potrzebną wydajność - opisuje szef PUG, dodając, że na bieżąco monitoruje też rzeczywiste koszty projektu, aby zmieściły się w całorocznej puli.

Praca, którą się chwali
Dla pracy w PUG jeden z nowych pracowników - chorzowianin Bartłomiej Szwajcok zwolnił się z firmy górniczej w kopalni Bielszowice, chociaż bardzo ją chwali. Pochodzi z górniczej rodziny w Batorym, lecz od dzieciństwa marzył, że zostanie mechanikiem samochodowym. Skończył technikum, zaczął pracę w warsztacie, lecz zniechęciły go pierwsze wypłaty. Teraz jest zadowolony, kończy technikum górnicze i wszystkie możliwe kursy, żeby zdobyć specjalistyczne uprawnienia na dole. Myśli nawet o studiach, ale nigdy nie chciałby założyć białego kasku.

- Ja widzę nie tylko korzyści bycia w dozorze. Oni mają dużo na głowie i mnóstwo dokumentów. Każdy jest za coś odpowiedzialny: dozór za planowanie, my za robotę. A ja lubię to drugie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaświadczenie z ZUS po kilku kliknięciach

Gdy bank lub urząd potrzebuje potwierdzenia danych, dotyczących np. rozliczeń z tytułu składek na ubezpieczenia, zatrudnienia czy pobieranych świadczeń, nie trzeba składać do ZUS tradycyjnego wniosku o wydanie zaświadczenia. Odpowiedni dokument można przygotować samodzielnie na portalu eZUS, w aplikacji mZUS lub mZUS dla Płatnika. Z takiej możliwości skorzystało już wiele osób i firm – łącznie klienci ZUS samodzielnie utworzyli ponad pół miliona zaświadczeń. 

Orlen analizuje celowość dalszej inwestycji w budowę instalacji pogłębionego przerobu ropy w Możejkach

Orlen analizuje celowość dodatkowych nakładów na dokończenie inwestycji w instalację pogłębionego przerobu ropy w Możejkach - poinformował we wtorek PAP Biznes prezes spółki Ireneusz Fąfara. Alternatywą jest rezygnacja z inwestycji i ryzyko zamknięcia litewskiej rafinerii.

Rokitnica nabiera mocy. W Zabrzu rośnie jedna z kluczowych stacji energetycznych południa Polski

Budowa stacji 400/110 kV Rokitnica w Zabrzu systematycznie postępuje. Budynek technologiczny jest już w około 90 proc. doprowadzony do stanu surowego zamkniętego, a PSE planują jeszcze w tym roku rozpocząć montaż pierwszych urządzeń technologicznych.

GAZ-SYSTEM wspiera ochotnicze straże pożarne. Ponad 70 jednostek otrzyma dofinansowanie

Do 73 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z całej Polski trafi blisko 1,5 mln zł wsparcia w ramach pierwszej edycji programu „GAZ-SYSTEM dla Bezpieczeństwa”. Pieniądze posłużą m.in. zakupowi sprzętu ratowniczo-gaśniczego, wyposażenia ochronnego oraz finansowaniu szkoleń i rozwoju kompetencji druhów.