Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.00 PLN (-2.52%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.80 PLN (-2.11%)

ORLEN S.A.

129.38 PLN (+0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.37 PLN (-1.27%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.15 PLN (-2.74%)

Enea S.A.

20.94 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 134.41 USD (-0.46%)

Srebro

85.34 USD (-0.04%)

Ropa naftowa

99.73 USD (+2.94%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-0.99%)

Miedź

5.86 USD (-0.38%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.00 PLN (-2.52%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.80 PLN (-2.11%)

ORLEN S.A.

129.38 PLN (+0.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.37 PLN (-1.27%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.15 PLN (-2.74%)

Enea S.A.

20.94 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 134.41 USD (-0.46%)

Srebro

85.34 USD (-0.04%)

Ropa naftowa

99.73 USD (+2.94%)

Gaz ziemny

3.21 USD (-0.99%)

Miedź

5.86 USD (-0.38%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Spory: kopalnia może istnieć i S1 może być zbudowana

fot: Jerzy Chromik/ARC

Odcinek S1 w trzech z czterech wariantów przebiega przez pola wydobywcze kopalni, co zagraża jej istnieniu

fot: Jerzy Chromik/ARC

W otoczeniu kilkunastu dziennikarzy mieszkańcy Brzeszcz złożyli, w czwartek 14 lutego, w katowickim oddziale GDDKiA petycję przeciwko budowie drogi S1 na polach wydobywczych kopalni Brzeszcze. Wniosek poparło ponad 4 tys. osób.

Portal górniczy nettg.pl i Trybuna Górnicza informowały już o konflikcie wokół budowy odcinka drogi ekspresowej S1, która w trzech z czterech możliwości przebiega przez pola wydobywcze kopalni, co zagraża jej istnieniu. Przypomnijmy, że burmistrz Brzeszcz Teresa Jankowska i gminni radni rekomendują do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad warianty B i C. W obu droga biegnie nad polami wysokoenergetycznego węgla. Burmistrz podkreślała z rozmowie z nami, że kopalnia ma koncesję do 2047 r. i "w dłuższej perspektywie tu i tak wyczerpią się pokłady węgla. A wraz z zamknięciem największego zakładu pracy gminie grozić może wyludnienie. Nowa trasa tranzytowa to szansa na to, że gmina zyska na atrakcyjności...".

Składający petycję chcieli spotkać się z dyrektorem oddziału. Mimo kilku prób nie udało im się to.

- Za każdym razem odsyłano nas mówiąc, że pani dyrektor ma bardzo napięty terminarz - podkreśla Stanisław Kłysz, członek komitetu protestacyjnego i szef kopalnianej Solidarności.

Protestujący przeciwko budowie drogi w wariancie skracającym żywot największego zakładu w mieście i okolicy zamierzają wkrótce skierować petycję do wojewodów śląskiego i małopolskiego, a także to sejmików wojewódzkich. Niebawem w internecie pojawi się strona, w której będzie wyjaśniona intencja protestu. Pisaliśmy o tym nieraz, więc przypomnijmy: protestujący nie są przeciwko budowie drogi S1 jako takiej. Oni chcą, by budowano ją wg tzw. wariantu A, który omija Brzeszcze, a tym samym pola wydobywcze kopalni.

- Podpisujemy się pod rozbudową infrastruktury, ale nowe drogi mają służyć społeczeństwu, a nie szkodzić - podkreśla Stanisław Kłysz.

Władza w Brzeszczach chce S1 w innym wariancie, bo wówczas będzie przebiegała obok tzw. terenów przemysłowych. Zdaniem rządzących droga wygeneruje taką przedsiębiorczość, która zrekompensuje ewentualne straty spowodowane wobec kopalni Brzeszcze.

Konflikt budzi uzasadnione emocje i przeróżne komentarze. Oto jeden z nich:

"Pani Jankowska wybiega w przyszłość, że droga się przyda jak kopalnia wygaśnie. Z tym, że węgla jest jeszcze na minimum 33 lata. Likwidując szyb Andrzej VI, można się dobrać do jego filara, co da kolejne lata fedrunku. Tak daleko w przyszłość nie wybiega nawet rząd, planując politykę budżetową maksymalnie na 20 lat do przodu. Widocznie pani Jankowska "martwi" się o losy gminy jeszcze bardziej, że aż tak wybiega w przyszłość. Reasumując. Bez kopalni Brzeszcze staną się wioską. I pani Jankowska im szybciej to zrozumie, że dobro gminy jest ważniejsze od kilku srebrników, które dostanie, tym dla niej lepiej. W sumie i tak to jej ostatnia kadencja...".

Możliwe jednak, że dalekosiężne strategiczne plany władzy w Brzeszczach nie zostaną zrealizowane lub będą przesunięte do realizacji w czasie z prozaicznych powodów: braku pieniędzy.

Odcinek łączący Mysłowice z Bielskiem-Białą próbuje się już wybudować od parudziesięciu lat. Od rzeczniczki katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad swego czasu otrzymaliśmy takie oto wyjaśnienie:

"Inwestycja ta jest ujęta w rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015. W związku z tym, że w chwili obecnej trwają prace projektowe (wariantowanie trasy), na budowę nie zabezpieczono środków w bieżącym roku. Jednakże inwestycje z w/w Programu są i będą realizowane w miarę uzyskiwania wszystkich decyzji, umożliwiających rozpoczęcie robót...".

To tematu portal górniczy nettg.pl będzie jeszcze powracał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.

1700 gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin

1,7 tys. gmin nie wystąpiło o zaopiniowanie planu ogólnego związane z ochroną złóż kopalin - wynika z danych ministerstwa klimatu. Zdaniem przedstawicieli resortu gminy nie zawsze uwzględniają występowanie kopalin na swoich terenach, ponieważ chcą je przeznaczyć pod budowę mieszkań.

Motyka1

Motyka: Jeśli rynek ropy nie będzie się stabilizował, możliwe decyzje ws. VAT na paliwa

Jeżeli sytuacja na rynkach ropy nie będzie się stabilizowała, to rząd będzie podejmował decyzje ws. działań podatkowych, także w zakresie VAT, które obniżą ceny paliw - przekazał w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka.

Dron spadł na teren kopalni

Na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach w Wielkopolsce spadł dron. Ustalanie okoliczności zdarzenia jest w toku. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to dron "najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu".