Sport: żałoba na meczu Górnika z Wisłą

fot: górnik zabrze

Dwaj zawodnicy Górnika rozegrali mecz z czarnymi opaskami na ramionach

fot: górnik zabrze

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

Dwaj piłkarze Górnika Zabrze: Szymon Żurkowski i Szymon Matuszek w niedzielnym (19 maja) meczy z Wisłą Kraków wystąpili z czarnymi opaskami na ramionach.

Zawodnicy chcieli w ten sposób pokazać, że solidaryzują się z osobami pogrążonymi w żałobie po śmierci górników, którzy zginęli w kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie.

Biuro prasowe Górnika Zabrze przekazało portalowi nettg.pl zdjęcia z tego – wygranego 2:0 – spotkania.

Przypomnijmy, że do wstrząsu o niespotykanej wcześniej w tym rejonie sile, odpowiadającej 3,4 st. w skali Richtera, doszło w sobotę, 5 maja. Na powierzchnię nie wyjechało siedmiu górników. Do dwóch pierwszych, żywych, szybko dotarli ratownicy. Później nie było już dobrych wiadomości. Kolejni odnajdywani górnicy byli martwi. Do ciała ostatniego, z uwagi na bardzo trudne warunki, ratownicy dostali się dopiero w jedenastej dobie akcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inauguracja roku akademickiego w górniczym stylu - już dawno tak nie było

Wiceminister prof. Krzysztof Galos:  Dolny Śląsk, ze swoim bogactwem zasobów mineralnych, potencjałem naukowym i silnym zapleczem przemysłowym, ma wszelkie predyspozycje, aby stać się jednym z kluczowych ośrodków wypracowywania rozwiązań dla przyszłości polskiego górnictwa.

Reprezentacja PGG o krok o zwycięstwa. I ma najlepszego zawodnika turnieju!

Na Stadionie Śląskim w Chorzowie odbył się Turniej Piłkarski o Puchar Marszałka Województwa Śląskiego. Dawid Colik z KWK ROW Ruch Marcel został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju!

Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?

Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie. 

Kolejny raz radośnie ogłaszamy odpływ wykwalifikowanych kadr z kopalń

Kiedy ponad dwa tygodnie temu usłyszałem z ust jednego z kandydatów na przyszłego premiera, że on nigdzie nie zamierza uciekać, więc żaden plecak ewakuacyjny nie jest mu potrzebny, to miałem ochotę się pomodlić. Tak, pomodlić się o zdrowie dla tego człowieka, bo o rozum to już chyba za późno…