Sport: z Rudy Śląskiej do Gdyni szlakiem magistrali węglowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bieg Dziewięciu Górników organizowany jest przez Śląskie Centrum Wolności i Solidarności już po raz trzeci, w tym roku uczestniczyć w nim będzie ponad 300 uczniów i nauczycieli z 34 szkół

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dziesięciu mieszkańców Śląska, a wśród nich trzech rodowitych Kaszubów, pobiegnie w sztafecie z Rudy Śląskiej do Gdyni. W ten sposób uczczą 30. rocznicę wizyty Jana Pawła II w tym mieście - poinformował portal górniczy nettg.pl rudzki magistrat. 

- To właśnie podczas tej pielgrzymki papież wezwał Kaszubów do zachowania ich języka i kultury. Nam, mieszkańcom Śląska, ta idea jest szczególnie bliska - podkreśla August Jakubik, organizator sztafety. Biegacze trasę nad morze planują pokonać w ciągu 3 dni. W tym czasie pokonają w sumie 570 km. 

W sztafecie biegowej weźmie udział 10 zawodników Klubu Rekreacyjno Sportowego TKKF Jastrząb Ruda Śląska. Na co dzień pracują w wielu branżach, stąd też w składzie sztafety są zarówno nauczycielki, jak i bankowiec czy kominiarz, a nawet… wiceprezydent Rudy Śląskiej. Pobiegnie także dwóch emerytów górniczych, którzy po zakończeniu pracy na rudzkich kopalniach rozwijają biegowe pasje. Biegacze na trasę wyruszą w piątek (9 czerwca) o godz. 9:00 spod kościoła pw. św. Michała Archanioła w Rudzie Śląskiej - Orzegowie.

- Start biegu poprzedzimy mszą świętą w kościele – mówi August Jakubik.

- Metę w Gdyni po przebiegnięciu 570 km osiągniemy 11 czerwca o godzinie 14:00. Ostatnie 21 km planujemy przebiec wspólnie z miejscowymi biegaczami – dodaje.

 Po wybiegnięciu z Rudy Śląskiej zawodnicy udadzą się w kierunku Piekar Śląskich. W drodze do Gdyni przebiegać będą m.in. przez: Kłobuck, Uniejów, Kłodawę, Włocławek, Grudziądz, Tczew i Gdańsk.

 Co ciekawe, spośród uczestników biegowej wyprawy aż trójka zawodników ma kaszubski rodowód. Wśród nich jest wiceprezydent Rudy Śląskiej Krzysztof Mejer.

- Już od ponad 20 lat jestem Ślązakiem z Kaszub. Te dwa regiony są mi niezmiernie bliskie. Mają podobną historię, problemy, a ludzie stąd się wywodzący cechuje wyjątkowe przywiązanie do miejsca swojego pochodzenia - podkreśla Mejer.

- Kolejną cechą wspólną Ślązaków i Kaszubów jest prawdopodobnie też zamiłowanie do sportu, stąd  pasja biegania, która połączyła biegaczy z Rudy Śląskiej i inicjatywa sztafety. W takich chwilach cieszę się, że biegam, bo dzięki temu mogę brać udział w tak niecodziennych przedsięwzięciach - dodaje.

Podczas trzech dni biegu każdy z zawodników pokonywać będzie dziennie łącznie po ok. 25 - 30 km. Do dyspozycji będą mieć ok. 100 l wody, kilkadziesiąt litrów izotoników oraz 10 kg jedzenia. Nie zabraknie również… tabaki.

– Tobaka, bo tak się nazywa po kaszubsku, to nieodłączny element wyposażenia prawdziwego Kaszuba. Co ciekawe, wśród innych regionów kraju to właśnie na Śląsku była kiedyś równie popularna, bo górnicy używali jej do oczyszczania dróg oddechowych – tłumaczy Krzysztof Mejer.

Okazuje się, że oprócz wspomnienia jubileuszu wizyty Papieża Polaka w Gdyni i jego przesłania do Kaszubów rudzka sztafeta biegowa będzie miała jeszcze jeden ciekawy wymiar.

- Trasa sztafety zbliżona jest do przebiegu magistrali węglowej, czyli trasy kolejowej łączącej Górny Śląsk z Gdynią, której długość wynosi 567 km. W tym roku mija 90 lat od jej uruchomienia i biegiem tym chcemy również przybliżyć to wydarzenie tak bardzo istotne dla rozwoju gospodarczego naszego kraju – wyjaśnia August Jakubik.

Klub Rekreacyjno Sportowy TKKF Jastrząb Ruda Śląska od 1998 roku organizuje „Pokojowe sztafety biegowe po Europie”, które do tej pory pokonały dystans ponad 20 000 km. W czasie dotychczasowych 27 sztafet zawodnicy pobiegli m.in. do Brukseli, Fatimy oraz Watykanu. Po śmierci Jana Pawła II biegacze postanowili co roku w rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża, 16 października, przemierzać biegiem trasę z Rudy Śląskiej do Wadowic, po drodze przybiegając do miejsc, które mają związek z Ojcem Świętym. W 2013 roku August Jakubik z okazji 35. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża samotnie przebiegł dystans 1600 km z Rudy Śląskiej do Watykanu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bielszowice bez kopalni. Korski: Łatwo nie będzie

Kopalnia Bielszowice po przeszło sześciu pokoleniach zakończyła wydobycie. Celowo piszę o pokoleniach, bo każda kopalnia to ludzie. Często wiele pokoleń w wielu rodzinach. Byli też tacy, dla których Bielszowice były tylko epizodem w życiu. A dla dzielnicy Rudy Śląskiej, czyli Bielszowic, zakończyła się pewna epoka. 

Moc Dętych 2026 - dali czadu i w Sztolni Luiza zrobiło się jeszcze goręcej

36 stopni w cieniu? Dla górniczych orkiestr dętych to żadna przeszkoda! Miniony weekend w Strefie Carnall Sztolni Królowa Luiza był jeszcze gorętszy niż pogoda za oknem. Śląsk udowodnił, że ma potężną, muzyczną Moc Dętych 2026 - Współczesne brzmienie Orkiestr Górniczych.

Trwają przygotowania do premiery spektaklu „Huta”

Trwają przygotowania do premiery spektaklu „Huta” (tytuł roboczy). Teatr Zagłębia i Pałac Kultury Zagłębia rozpoczynają wspólną pracę nad koprodukcją z okazji 110-lecia Dąbrowy Górniczej.

Kolejna atrakcja na rewitalizowanych terenach po kopalni Saturn

Do odwiedzenia Galerii Sztuki Współczesnej Elektrownia w Czeladzi zachęca szczególna rzeźba. To ćwicząca na linie gimnastyczka z szarfą, której autorem jest Jerzy Kędziora, twórca rzeźb wiszących.