Sport: Runmageddon ponownie w górniczym klimacie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Runmageddon jest największym w Polsce i najbardziej ekstremalnym w Europie cyklicznym biegiem przez przeszkody

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+21 Zobacz galerię

Galeria
(24 zdjęć)

Runmageddon, czyli ekstremalna forma biegu z przeszkodami ponownie zawitała na tereny kopalni Pniówek. Zawodnikom, którzy wystartowali w tegorocznym Runmageddonie, zorganizowanym w dniach 30 czerwca - 1 lipca, przyświecało wyjątkowe hasło „Górnicy pamiętamy – 05.05.2018”. 

W ten sposób uczestnicy chcieli dać wyraz solidarności z rodzinami i bliskimi górników, którzy zginęli tragicznie w niedawnej katastrofie w ruchu Zofiówka. Przypomniał o tym zdarzeniu obecny na zawodach wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Tomasz Śledź, który poprosił zebranych o uczczenie pamięci poległych górników minutą ciszy.

- My walczymy na trasach, a Oni codziennie walczą pod ziemią, fedrując, wydobywając, ciężko pracując. Niestety, nie wszyscy wracają z powrotem po pracy do domu, do rodziny. Dlatego szczególnie doceniamy i patrzymy z podziwem na bohaterską postawę ratowników, którzy walczyli o życie uwięzionych pod ziemią górników. Myślami jesteśmy z Wami! Takiej sile i charakterowi nie jest w stanie dorównać nikt – podkreślają organizatorzy Runmageddonu..

Zawodnicy, którzy przyjechali do Pniówka mieli do wyboru jedną z trzech tras: Runmageddon Intro (3km i 15 przeszkód), Runmageddon Rekrut (6km i 30 przeszkód) i Runmageddon Classic (12km i 50 przeszkód).

Warto wspomnieć, że w formule Rekrut w sobotę wystartowała silna reprezentacja Polskiej Grupy Górniczej.

Runmageddon jest największym w Polsce i najbardziej ekstremalnym w Europie cyklicznym biegiem przez przeszkody. Zmagania odbywają się w kilkunastu lokalizacjach rocznie. W 2017 roku w 17 wydarzeniach wystartowało blisko 70 tysięcy osób, a od początku istnienia cyklu do mety imprez dotarło już ponad 110 tysięcy uczestników.

- Specyfika tej formy aktywności polega przede wszystkim na dobrej zabawie, ale pozwala też sprawdzić siebie. Dzięki ogromnemu wysiłkowi fizycznemu i psychicznemu, w którym pokonuje się swoje słabości, a dopiero potem rywali, uczestnicy poznają swoje maksymalne możliwości. Mają oni do przebycia różne odcinki trasy z torami przeszkód – wspinają się, czołgają, brną w błocie, skaczą, a także mierzą z wodą oraz ogniem - wyjaśniajaorganizatorzy.

W galerii: Runmageddon Silesia JSW SA. Kopalnia Pniówek, 30 czerwca 2018 r. (zdjęcia: Bartłomiej Szopa – netTG.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.