Sport: końcówka roku z sukcesami dla RCSW

1419409601 mp

fot: RCSW

Cztery medale i jeden puchar przywieźli zawodnicy RCSW z Mistrzostw Polski

fot: RCSW

+3 Zobacz galerię

Łukasza Kubiaka czytelnikom portalu górniczego nettg.pl i Trybuny Górniczej chyba nie trzeba przedstawiać. O jego ringowych sukcesach i sportowej pasji pisaliśmy już nie raz. Przypomnijmy jedynie w jakich dyscyplinach owe sukcesy Rybniczanin odnosi. Są to sztkuki walki: Taekwon-do i Muay Thai, czyli właściwie najtwardsze ze "stójkowych" sportów walki.

Koniec roku tuż tuż. Łukasz postanowił przy tej okazji podzielić się z nettg.pl krótkim podsumowaniem tego, co w ostatnim czasie osiągnął on sam oraz jego klub - Rybnickie Centrum Sztuk Walki "Taekwon-do Fighter-TKM".

Podsumowanie jest wielce pozytywne, gdyż w ostatnich w tym roku zawodach, reprezentanci RCSW zdobyli aż cztery medale. Dodajmy - w zawodach nie byle jakich, bo mowa o Mistrzostwach Polski - Oriental Rules Thai - Kickboxing czyli inaczej - jak wyjaśnia Łukasz - Muay Thai.

Mistrzostwa odbyły sie w miejscowości Pomiechówek pod koniec pierwszego tygodnia grudnia.

- Zawodnicy RCSW na pewno zapamiętają ten turniej na długo, ponieważ w bardzo dobrych humorach wrócili do Rybnika, a na świetny humor, który towarzyszył im w czasie drogi powrotnej do domu złożyły się cztery kolejne, cenne sukcesy, jakie udało im się osiągnąć - wyjaśnia Kubiak.

Do Rybnika zawodnicy przywieźli dwa tytuły Mistrza Polski oraz dwa brązowe medale. - Dodatkowo nasza Juniorka Dominika Filec została wyróżniona i otrzymała tytuł oraz puchar dla najlepszej zawodniczki Juniorki - dodaje Łukasz.

Wspomniani zawodnicy to:
Łukasz Kubiak - Mistrz Polski -57kg (senior)
Dominika Filec - Mistrz Polski -54kg (junior)
Marek Kurowski - Brązowy medalista -81kg (senior)
Daniel Sosna - Brązowy medalista - 75kg (junior)

- Mistrzostwa rozgrywane były na zasadach bardziej znanej dyscypliny, jaką jest Muay Thai, czyli sztuki walki pochodzącej z Tajlandii - krainy wiecznego uśmiechu. Tajowie to bowiem bardzo pogodni i uśmiechnięci ludzie, o czym sam miałem okazję się przekonać podczas Mistrzostw Świata, na których miałem przyjemność wystąpić - tłumaczy Kubiak.

Podkreśla jednak, że Muay Thai to jednak sport dla prawdziwych twardzieli. - Nie ma czasu ani miejsca na chwilę dekoncentracji, słabości czy ucieczki, liczy się tylko prawdziwy charakter. Pokazanie słabości kończy się przez KO! Oczywiście, te cechy muszą być poparte jeszcze odpowiednią techniką, którą nabywa się podczas morderczych treningów, gdzie setki tysiące razy się wykonuje się te same sekwencje czy kombinacje, aż będą wystarczająco dobrze wykonywane technicznie, silne, precyzyjne i skuteczne. Istotne jest również pamiętanie o kondycji czy obyciu ringowym i doświadczeniu. Można było atakować łokciami i kolanami, walki toczyły się również w klinczu - to właśnie te techniki są charakterystyczne dla stylu Muay Thai - wyjaśnia.

W galerii: zdjęcia z Mistrostw Polski w Pomiechówku, grudzień 2014 (zdjęcia ARC/RCSW)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej