Sport: kadra wróci na Śląsk, piłkarze zjadą do czynnej kopalni

1522393240 reprezentacja polski lukasz grochala laczynaspilka pl

fot: Łukasz Grochała/portal laczynaspilka.pl

W czerwcu nasza reprezentacja jeszcze raz odwiedzi Śląsk. W programie pobytu znalazł się m.in. zjazd do czynnej kopalni węgla

fot: Łukasz Grochała/portal laczynaspilka.pl

W tym tygodniu wydarzeniem, które elektryzowało mieszkańców Śląska był z pewnością mecz reprezentacji Polski na Stadionie Śląskim. Po emocjonującym spotkaniu nasza kadra pokonała rywali z Korei Południowej 3:2. Piłkarze mówili po meczu, że „śląski gigant” to magiczne miejsce. Dlatego też kierownictwo reprezentacji zadecydowało, że przed czerwcowymi Mistrzostwami Świata w Rosji kadra jeszcze raz odwiedzi Śląsk. Poza treningami i sparingiem piłkarze będą mieli także okazję zobaczyć z bliska jak wygląda praca górników pod ziemią.

Jeszcze nie ustalono, do której ze śląskich kopalń zawita reprezentacja Polski. Prawdopodobnie będzie to jeden z zakładów, w których węgiel wydobywa się na głębokości ponad tysiąca metrów.

Jak ustalił portal nettg.pl, na pomysł, aby zabrać piłkarzy do ściany wydobywczej, wpadł trener Adam Nawałka. Ma to stanowić element przygotowania mentalnego zawodników przed Mundialem w Rosji.

Trener Nawałka w swojej karierze szkoleniowca był związany z klubami o górniczej tradycji. Trenował Zagłębie Lubin, GKS Katowice oraz Górnika Zabrze. To właśnie w czasie pracy w tym ostatnim klubie został wybrany na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski. Być może doświadczenia wyniesione z pracy w klubach górniczych stały za pomysłem pokazania piłkarzom ciężkiej i niebezpiecznej pracy górników.

Wśród naszych reprezentantów są i tacy, którzy są w pewnym stopniu związani z górnictwem. Kamil Glik urodził się w Jastrzębiu-Zdroju, a jego ojciec był górnikiem i pracował m.in. w kopalni Jas-Mos. Łukasz Piszczek pochodzi z Czechowic-Dziedzic, gdzie fedruje PG Silesia, a Arkadiusz Milik urodził się w Tychach i jest wychowankiem Rozwoju Katowice, który został założony przez pracowników kopalni Wujek.

 W wyprawie w głąb ziemi kadrowiczom ma towarzyszyć b. reprezentant Polski Jerzy Dudek. Z jego relacji wiemy, że niewiele brakowało, a zostałby górnikiem.

- Kiedy miałem siedemnaście lat po raz pierwszy zjechałem do kopalni. Widziałem pracujących tam ludzi i poczułem się, jak jeden z nich, jak wojownik – wspominał b. bramkarz reprezentacji Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.