Sport: Franciszek Smuda znów w Górniku Łęczna

1498766068 bogdanka gornik leczna pl

fot: Górnik Łęczna

Trzon drużyny zostanie zachowany. Wszyscy w Lubelskiem liczą na szybki powrót Górnika do Ekstraklasy.

fot: Górnik Łęczna

Były selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda został nowym trenerem piłkarzy górniczego klubu z Łęcznej.

- Zaimponowało mi, że zarząd klubu wspólnie z kopalnią, w tej sytuacji w jakiej był Górnik wyprowadzili wiele trudnych kwestii finansowych na prostą - powiedział Franciszek Smuda w oficjalnej wypowiedzi dla klubowego portalu www.gornik.leczna.pl wyjaśniając, dlaczego po raz drugi objął prowadzenie tej drużyny.

Górnik Łęczna jest drużyną górniczą nie tylko z nazwy. Jej strategicznym sponsorem jest Lubelski Węgiel Bogdanka SA. W przeszłości drużyna występowała w ekstraklasie, w sezonie 2004/2005 zajęła nawet siódme miejsce, co było jej największym osiągnięciem. Po raz ostatni w ekstraklasie łęcznianie grali w sezonie 2015/2016.

Obecnie piłkarze z Łęcznej występują na trzecim poziomie rozgrywek, noszącym nieco mylącą nazwę II liga. Po siedemnastu kolejkach zajmują szóste miejsce (na 18 drużyn) z dorobkiem 7 zwycięstw, 5 remisów i 5 porażek. Do Elany Toruń, zajmującej w tabeli trzecie miejsce premiowane awansem na drugi poziom rozgrywek, tracą 6 punktów. W bieżącym sezonie piłkarze z Łęcznej odnotowali wprawdzie imponujące zwycięstwo ligowe 5:1 z Ruchem Chorzów, jednakże w takim samym stosunku przegrali w minioną niedzielę z obecnym wiceliderem Radomiakiem Radom, a miesiąc wcześniej 0:4 z ostatnią w tabeli Pogonią Siedlce.

Franciszek Smuda skończył w czerwcu 70 lat. W latach 1962-1982 był piłkarzem, występował zwykle na pozycji obrońcy. Zaczynał jako junior w Unii Racibórz. Karierę seniorską kontynuował w takich klubach, jak m.in. Piast Gliwice, Los Angeles Aztecs czy w kalifornijskim San Jose Earthquakes. W 1983 r. podjął pracę jako trener. Prowadził m. in. drużyny Piotrcovia Piotrków Trybunalski, Odra Wodzisław Śląski czy Zagłębie Lubin. W latach 2009-2012 był selekcjonerem męskiej reprezentacji Polski. W Górniku Łęczna pracował już w latach 2016-2017.

Poprzednikiem Smudy na ławce trenerskiej Górnika Łęczna był Sławomir Nazaruk, który jednak prowadził zespół tylko w czterech meczach ligowych w październiku i na początku listopada. Pierwszy mecz pod wodzą trenera Franciszka Smudy piłkarze Górnika rozegrają u siebie w niedzielę 11 listopada z zajmującym trzynastą pozycję Gryfem Wejherowo. Początek meczu zaplanowano nietypowo na godzinę 19:18.

Górnik Łęczna nie jest jedynym klubem na trzecim poziomie rozgrywek, kultywującym tradycje górnicze. Jego rywalami w tej klasie rozgrywek są też ROW 1964 Rybnik, Siarka Tarnobrzeg i GKS Bełchatów.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tak uczczono rocznicę Porozumienia Katowickiego

W Dąbrowie Górniczej odbyły się dziś uroczystości upamiętniające 46. Rocznicę podpisania porozumienia w Hucie Katowice.

1473499705 porozumienie katowickie

To dzisiaj! 46. rocznica podpisania porozumienia w Hucie Katowice

11 września w Dąbrowie Górniczej odbędą się uroczystości upamiętniające 46. rocznicę podpisania porozumienia w Hucie Katowice. Było to ostatnie z Porozumień Sierpniowych zawartych na przełomie sierpnia i września 1980 roku między strajkującymi robotnikami a przedstawicielami komunistycznej władzy. Zapisy tego dokumentu otworzyły drogę do tworzenia struktur NSZZ „Solidarność" na terenie całego kraju.

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.