Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 769.81 USD (+0.49%)

Srebro

77.57 USD (+0.72%)

Ropa naftowa

98.35 USD (-0.95%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-0.41%)

Miedź

6.03 USD (+0.17%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 769.81 USD (+0.49%)

Srebro

77.57 USD (+0.72%)

Ropa naftowa

98.35 USD (-0.95%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-0.41%)

Miedź

6.03 USD (+0.17%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Sport: górnik i jego fajterzy z Rybnika zdobyli medale

1479300788 memuaythai4

fot: RCSW

Na Mistrzostwa Europy Muay Thai wywalczył brązowy medal

fot: RCSW

Łukasz Kubiak, waleczny górnik z kopalni Jankowice, trener i zawodnik Rybnickiego Centrum Sportów Walki „Taekwon-do Fighter – TKM”, dzieli się, za pośrednictwem portalu górniczego nettg.pl, informacjami o ostatnich startach zawodników tego klubu. A uczestniczyli oni w prestiżowych zawodach, m.in. o Puchar Świata w Taekwon-do ITF i Mistrzostwa Europy Muay Thai.

W VI Pucharze Świata (12-16 października, Budapeszt) startowało 1852 sportowców z 58 krajów. Nigdy ich dotąd tylu nie było. Największą ekipą była ponad 200-osobowa reprezentacja Argentyny. RCSW reprezentowało czworo zawodników. W kategorii seniorów wystartowali: Łukasz Kubiak i Dominika Filec, natomiast w juniorach: Nikola Wita natomiast Wiktoria Czarnowska jako junior młodszy.

- Oceniając występ naszych zawodników na tak prestiżowej i wyjątkowej imprezie z prawdopodobnie najliczniejszą obsadą zawodników w całej bogatej historii Taekwon-do ITF, nasz start uważam za bardzo dobry – ocenia Łukasz Kubiak. - Jako, że nie mieliśmy zbyt dużo czasu na przygotowania do tego startu, bo do końca września walczyliśmy o pozyskanie potrzebnych środków finansowych, bez których nie byłby możliwy wyjazd i start naszych zawodników na tak prestiżowej imprezie. Tym bardziej jesteśmy zadowoleni, gdyż wsparcia szukaliśmy na własną rękę, ponieważ niestety ani miasto Rybnik ani Gmina Świerklany nie wsparła nas w tej inicjatywie. Dziękujemy wszystkim firmom i darczyńcom oraz samym rodzicom, dzięki którym mogliśmy wystartować w Pucharze Świata w Budapeszcie.

Co uzyskali w Budapeszcie rybniccy fajterzy?

Nikola Wita w kategorii walk -55 kg po czterech wygranych pojedynkach po raz pierwszy w swojej karierze zawodniczej dostąpiła zaszczytu walki w finale, który nieznacznie przegrała z bardziej utytułowaną zawodniczką z Rumuni. Niewiele zabrakło w technikach specjalnych do medalu, Nikola ostatecznie zajęła wysokie czwarte miejsce, a w układach formalnych wygrywając dwa pojedynki kolejny przegrała z późniejszą brązową medalistką.

Dominika Filec przegrała swój pierwszy pojedynek z Argentynką, która później wygrała całą kategorię. Tym razem w losowaniu zabrakło szczęścia. Natomiast w testach siły, które polegają na rozbiciu określonej ilości desek nogą lub ręką Dominika rozbiła 3 deski 2 cm bocznym kopnięciem, zabrakło bardzo niewiele do medalu.

- Start Wiktorii Czarnowskiej zaliczamy do bardzo udanych,.Po trzech wygranych pojedynkach w bardzo dobrym stylu z dużą przewagą punktową, przegrała ćwierćfinałowy pojedynek z Irlandką, późniejszą zwyciężczynią kategorii. W technikach specjalnych Wiktoria zajęła czwarte miejsce – relacjonuje Łukasz Kubiak.

Sam swój start zalicza „do średnio udanych”. Pierwsza walka wygrana i udany rewanż za MŚ z Włochem. W następnej walce trafił na Argentyńczyka, z którym przegrał. Jeszcze na dziesięć sekund przed końcem walki Łukasz wygrywał, ale niestety jedna z ostatnich jego akcji, która się nie powidła zaważyła na tym, że ostatecznie przegrał, jak się później okazało, z finalistą tej kategorii.

Na Mistrzostwa Europy Muay Thai (22-29 października, Split) z rybnickiego klubu pojechał tylko Łukasz Kubiak, bo tylko on dostał powołanie do narodowej reprezentacji.

- Dobrze było powrócić do reprezentacji po sześciu latach przerwy. Tym razem udało się wywalczyć brązowy medal. Swoją walkę półfinałową przegrałem z reprezentantem Białorusi. Walkę zwyczajnie przegrałem, bo Białorusin tego dnia był ode mnie lepszy – przyznaje Łukasz Kubiak, pseudonim Beny Odrzutowiec.

Co ma w planach zawodnik/trener Kubiak? Nigdy nie spoczywać na laurach. Zawsze podwyższać swoją poprzeczkę i stale się rozwijać. Takie motto ma nie tylko na swojej stronie internetowej, ale także w sobie...

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.