Sport: Chelsea chce wybudować stadion na... elektrowni

1336215503 battersea elektrownia nigel cox

fot: Nigel Cox/Wikipedia

Elektrownia węglowa Battersea powstała w latach 30-tych XX wieku

fot: Nigel Cox/Wikipedia

Właściciel piłkarskiego klubu Chelsea Londyn, miliarder Roman Abramowicz zamierza kupić Elektrownię Battersea, by tam... wybudować stadion z widokiem na Tamizę.

Obiekt miałby być znacznie większy od tego, na którym grają obecnie piłkarze The Blues. Zamiast prawie 42 tys. ma pomieścić 60 tys. osób, a w jego architekturę miałyby zostać wkomponowane cztery białe kominy.

"Elektrownia Battersea to jedno z najpopularniejszych miejsc w Londynie, które kryje w sobie wielki potencjał. Chcemy to wykorzystać i wybudować tam jeden z najbardziej znanych stadionów na świecie" - napisano na oficjalnej stronie piłkarskiego klubu.

Chelsea zaznaczyła, że proces kupna może trwać nawet kilka miesięcy.

"Chcemy jednocześnie podkreślić, że decyzja o nabyciu tej ziemi nie jest jednoznaczna z tym, że opuszczamy Stamford Bridge. Nie jesteśmy jedynymi, którzy interesują się tą ziemią, dlatego nie jest powiedziane, że to właśnie my ją kupimy".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.