Spora zmienność złotego

Na notowaniach złotego w stosunku do zagranicznych walut utrzymywała się w czwartek (12 marca) "spora zmienność" - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski. Ok. godz. 17.35 za dolara płacono 3,90 zł, za euro 4,13 zł, a za franka 3,88 zł.

- Wydaje się jednak, że uspokojenie nastrojów powinno nastąpić już w piątek i dotrwać do początku przyszłego tygodnia. Gorsze od oczekiwań dane o sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych, które spadają już trzeci miesiąc z rzędu, spowodowały, że część inwestorów zdecydowała się zrealizować pokaźne zyski sprzedając amerykańskiego dolara. Z tego też powodu USD/PLN cofnął się ponownie poniżej poziomu 3,90. Najważniejszym posiedzeniem dla rynku dolara, będzie jednak posiedzenie FOMC, które odbędzie się w przyszłą środę. Amerykańska Rezerwa Federalna powinna zasygnalizować na nim termin pierwszej podwyżki stóp procentowych w USA - podkreślił Maliszewski.

Wskazał, że w czwartek euro zyskiwało w stosunku do złotego bardzo nieznacznie, a kurs EUR/PLN oscylował w okolicach 4,13.

- Większego wpływu na złotego nie powinny mieć piątkowe dane o inflacji w Polsce, które najprawdopodobniej pokażą nowe lokalne dno deflacji na poziomie - 1,4 proc. r/r. Biorąc jednak pod uwagę obecne stanowisko Rady Polityki Pieniężnej oraz projekcję inflacji, działania RPP w tej kadencji wydają się już raczej wykluczone niezależnie od wysokości odczytu. Oczekujemy więc, że kolejne dni przyniosą test okolic 4,10 na parze EUR/PLN i widzimy ciągle znaczący potencjał do aprecjacji polskiej waluty, szczególnie w stosunku do euro oraz franka szwajcarskiego - ocenił Maliszewski.

Z kolei Ekonomista banku BGŻ Piotr Popławski uważa, że czwartkowe notowania były w miarę spokojne.

- Jedyną istotną informacją była publikacja danych o sprzedaży detalicznej w USA, która okazała się gorsza niż oczekiwano. Mimo to, dużej zmienności na dolarze nie było. Nasz scenariusz zakłada, że w perspektywie przyszłego tygodnia będziemy testować poziom 4,10/EUR - dodał.

Jego zdaniem, w przyszłym tygodniu należy spodziewać się stabilizacji poziomów złotego bądź nieznacznej jego aprecjacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.