Spółki wydobywcze na koniec roku mogą zarobić na czysto 700-800 mln zł

Sprzedaz wegla ARC

fot: arc

Zapasy węgla w końcu lipca wynosiły 6,4 mln ton

fot: arc

Tak dobre wyniki będą możliwe tylko wtedy, jeśli kolejne kwartały będą dla kopalń węgla kamiennego równie dobre jak pierwszy. Wynik rzędu 700-800 mln zł byłby lepszy niż ten za 2008 r., gdy ceny węgla energetycznego i koksowego na światowych rynkach osiągały rekordowe ceny setek dolarów za tonę - szacuje poniedziałkowa "Rzeczpospolita".

Wyniki kopalń po pierwszym kwartale są lepsze, niż spółki założyły w planach na ten rok (i to bez podwyżek cen dla energetyki!), a główny eksporter polskiego czarnego złota podpisał umowy na eksport większej ilości paliwa niż w 2008 i 2009 roku - dodaje gazeta.

Mirosław Taras, prezes Lubelskiego Węgla "Bogdanka" nie spodziewa się powtórki rekordowego wyniku z 2009 r. (190,8 mln zł netto), ale zdaniem ekspertów wynik z 2008 r. – 155 mln zł – jest możliwy do powtórzenia.

Kompania Węglowa, największa spółka górnicza w Europie, w lutym szacowała, że w tym roku będzie miała 200 mln zł straty. Obecnie mówi o 8 – 10 mln zł zysku. – Skorygowaliśmy plan finansowy po przeanalizowaniu dobrego pierwszego kwartału i podpisaniu nowych kontraktów – mówi Mirosław Kugiel, prezes Kompanii Węglowej na łamach "Rzeczpospolitej".

Po kryzysie i stracie 340 mln zł netto w 2009 r. odbija się Jastrzębska Spółka Węglowa, która po pierwszym kwartale przy 1 mld zł przychodów miała 117 mln zł zysku netto (w planie ekonomicznym zysk na cały rok szacowała na 11 mln zł). To efekt drożejącego na świecie węgla koksowego i drożejącej na świecie stali.

Dla KHW powtórzenie wyniku ponad 80 mln zł z 2009 r. jest realne. Jednak spółka ze względu na plany giełdowe nie ujawnia prognoz wynikowych.

Południowy Koncern Węglowy z grupy Tauron nie podaje wyników finansowych z powodu planowanego na czerwiec debiutu spółki matki. Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że za 2009 r. jego zysk przekroczył 100 mln zł i w tym roku może być podobnie.

Węglokoks – główny eksporter polskiego węgla ma według szacunków „Rzeczpospolitej” ponad 100 mln zł zysku netto. W 2009 r. Węglokoks sprzedał za granicę ok. 7 mln ton. W tym roku może to być nawet 9 mln ton – wynika z umów już podpisanych z polskimi kopalniami. A to oznacza, że i ta spółka ma szansę na utrzymanie, a nawet poprawę wyników - podała w poniedziałek "Rzeczpospolita".

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.