Spółki węglowe na drodze do wykonania planów inwestycyjnych

Makoszowy AZ

fot: Anna Zych

Spółki węglowe muszą wydać w latach 2010 – 2015 ok. 15 mld zł na niezbędne inwestycje

fot: Anna Zych

Do końca roku spółki węglowe powinny zmniejszyć zaległości inwestycyjne, choć nie wszystkim może się to udać - pisze "Rzeczpospolita".

Z danych resortu gospodarki wynika, że przez pierwsze pięć miesięcy tego roku śląskie spółki węglowe wydały na inwestycje o ponad 450 mln zł mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Nadzorujący branżę resort zapewnia – kopalnie powinny wykonać plany na ten rok.

Z ustaleń rp.pl wynika, że największą dynamikę spadku inwestycji odnotował Katowicki Holding Węglowy po swoim boomie inwestycyjnym w ubiegłym roku. – Gdyby teraz zaplanował na inwestycje podobne kwoty, miałby problemy z płynnością – mówi „Rz” osoba z branży. A płynność musi poprawiać, by w końcu wejść na GPW.

Spółki węglowe muszą wydać w latach 2010 – 2015 ok. 15 mld zł na niezbędne inwestycje. Ale nawet jeśli je planują i mają na nie środki, to komplikują je czynniki zewnętrzne – np. pogoda. Tak jest m.in. w przypadku Jastrzębskiej Spółki Węglowej, gdzie Przedsiębiorstwo Budowy Szybów z grupy Kopex dopiero rozpocznie planowane już kilka miesięcy wcześniej drążenie nowego szybu dla kopalni Zofiówka (prace potrwają łącznie ok. czterech lat).

– W całym roku planujemy inwestycje na poziomie 650 mln zł, a więc na poziomie wyższym niż w ubiegłym roku – mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW.

– Wydatkowanie środków nie musi następować równomiernie i proporcjonalnie do upływu czasu – mówi „Rz” Jacek Korski, wiceprezes Kompanii Węglowej. – Kompania nie zakłada niewykonania planów inwestycyjnych na ten rok. Ocena stopnia zaawansowania inwestycji byłaby obarczona dużym błędem, bo np. maszyn nie kupuje się na zapas – dodaje.

Kłopoty z wydaniem zaplanowanych 900 mln zł może mieć Bogdanka – ale to dlatego, że jedna z ważniejszych inwestycji, zakład przeróbki węgla, została oprotestowana przez uczestników przetargu i jej budowa jest już opóźniona o pół roku.

W tym roku spółki węglowe dostaną też 400 mln zł z budżetu państwa na tzw. inwestycje początkowe (m.in. w nowe złoża).
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

1739188147 brzoska

Brzoska: 250 mln euro ewentualnej kary dla Mety to za mało

Wnioskowana do KE przez ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego kara 250 mln euro dla Mety to za mało, by zmusić platformę do niezamieszczania fałszywych treści - ocenił w czwartek prezes InPostu Rafał Brzoska. Dodał, że Meta powinna ponieść wielomiliardowe konsekwencje finansowe.

Dyskutowali o bezpieczeństwie w górnictwie. „Wsłuchujemy się w głos branży”

W ministerstwie energii dyskutowano o nowych przepisach dotyczących kwalifikacji górniczych.

Będą zmiany dla pasażerów. Przed nami korekta rozkładu jazdy pociągów

Przed nami jesienna korekta rozkładu jazdy pociągów. Polskie Linie Kolejowe zapowiadają zmiany m. in. w woj. śląskim.