Spółki węglowe mogą starać się o 400 mln zł na inwestycje

Ziemowit ARCJF

fot: ARC

Spółki węglowe mogą ubiegać się w tym roku o 400 mln zł budżetowych dotacji na dofinansowanie inwestycji

fot: ARC

Spółki węglowe mogą ubiegać się w tym roku o 400 mln zł budżetowych dotacji na dofinansowanie inwestycji. Przed kilkoma dniami Komisja Europejska zatwierdziła umożliwiający to program. Pieniądze będą rozdzielane w drodze konkursów.

Program pomocy inwestycyjnej dla sektora górnictwa węgla kamiennego przedstawił w Brukseli polski rząd. Aby jego realizacja była możliwa, Komisja musiała uznać go za zgodny z traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Jak podał resort gospodarki, KE podjęła taką decyzję 6 maja. Wkrótce minister gospodarki ma podpisać stosowne rozporządzenie, które wejdzie w życie po dwóch tygodniach. Następnie możliwe będzie ogłoszenie postępowań konkursowych.

Budżetowe środki będą mogły sfinansować jedynie określony procent wartości inwestycji; pozostałe pieniądze spółki muszą pozyskać samodzielnie, ze środków własnych lub zewnętrznych.

Pieniądze, zapisane na ten cel w tegorocznym budżecie państwa, mogą być przeznaczone na rozpoczęte w tym roku tzw. inwestycje początkowe, związane przede wszystkim z udostępnieniem złóż węgla z nowych poziomów wydobywczych lub rozbudową poziomów już istniejących.

Dotacje mogą otrzymać także projekty budowy lub modernizacji szybów wydobywczych i wentylacyjnych, zakupu lub modernizacji maszyn i urządzeń górniczych niezbędnych w procesie eksploatacji węgla, a także np. budowy lub modernizacji zakładów przeróbki mechanicznej węgla i budowy centralnych lub lokalnych klimatyzacji w kopalniach.

Spółki Węglowe przygotowały już kilka projektów, które będą starać się o budżetowe dofinansowanie. Na przykład Katowicki Holding Węglowy planuje pogłębienie szybu w Mysłowicach, który docelowo ma służyć prawie wszystkim zakładom spółki, w ramach tzw. megakopalni. Jastrzębska Spółka Węglowa buduje zupełnie nowy szyb, pierwszy w polskim górnictwie od ponad 20 lat, oraz udostępnia nowe złoża. Udostępnienie nowych pokładów węgla planuje także Kompania Węglowa.

Tego typu pomoc publiczna dla górnictwa jest możliwa dzięki obowiązującemu od 2002 roku rozporządzeniu Komisji Europejskiej nr 1407/2002 w sprawie pomocy państwa dla przemysłu węglowego. Rozporządzenie to wygasa z końcem tego roku. Środowisko górnicze postuluje jego przedłużenie do 2015 r.Chodzi o to, by unijne prawo nadal zezwalało na pomoc publiczną dla górnictwa w obszarach uzasadnionych m.in. bezpieczeństwem energetycznym.

Według przedstawicieli polskich firm górniczych, nie wygasła żadna z przesłanek, które siedem lat temu zdecydowały o przyjęciu takiego rozwiązania. Chodzi nie tylko o zapewnienie dostępu do surowca w celu utrzymania bezpieczeństwa energetycznego, ale także o sprawy społeczne, związane z funkcjonowaniem górnictwa oraz wsparcie procesów restrukturyzacji branży węglowej.

Unijna dyrektywa pozwala m.in. - w ściśle określonych przypadkach - na współfinansowanie przez budżet tzw. inwestycji początkowych w górnictwie, czyli otwierających lub utrzymujących dostęp do złóż węgla, ważnych z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego.

W polskiej strategii dla górnictwa dopuszczono możliwość finansowania takich inwestycji z budżetu, w ubiegłych latach nie było jednak na to środków, o które wnioskował resort gospodarki. Po raz pierwszy zapisano je w budżecie w tym roku. Zatwierdzenie programu przez Komisję Europejską otwiera drogę do ich uruchomienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.