Spółki obrotu (sprzedawcy energii elektrycznej) obawiają się strat w związku z ustawą o cenach prądu

fot: Krystian Krawczyk

Zarząd PGE Dystrybucja uzupełniony o dwie osoby.

fot: Krystian Krawczyk

Sprzedawcy energii elektrycznej (spółki obrotu) obawiają się, że stracą na przepisach wykonawczych do ustawy o cenach prądu. Uczestnicy konsultacji projektu rozporządzenia do ustawy wskazują, że jego przepisy niosą ze sobą liczne ryzyka dla sprzedawców.

W piątek, 19 lipca, minister energii podpisał rozporządzenie, dotyczące sposobu obliczenia różnicy ceny i rekompensaty, jaka z tytułu zamrożenia cen energii elektrycznej dla odbiorców ma trafić do sprzedawców prądu. Rekompensaty z Funduszu Wypłat Różnicy Ceny mają pokryć różnicę między wyższą ceną zakupu, a ustaloną ustawą ceną sprzedaży do odbiorców końcowych. Rozporządzenie określa też zasady wyznaczania obowiązujących 30 czerwca 2018 r. cen i stawek opłat za energię elektryczną. Dokument został skierowany do publikacji w Dzienniku Ustaw. Jak podało Ministerstwo Energii, w trakcie konsultacji tego projektu zgłoszono 364 uwag, uwzględniono 114.

Spółki obrotu ponoszą największe ryzyko
W przesłanych do resortu energii uwagach PKP Energetyka zwróciła uwagę, że to właśnie spółki obrotu ponoszą główne ryzyko, związane z możliwością uznania rekompensat za niedozwoloną pomoc publiczną. "To one będą otrzymywać środki publiczne w formie rekompensat, mimo iż rzeczywistymi beneficjentami pomocy publicznej będą odbiorcy końcowi" - przypomniała spółka. Według niej, w razie zakwestionowania przez Komisję Europejską obniżenia cen dla dużych i średnich przedsiębiorstw w pierwszej połowie 2019 roku, przedsiębiorstwa obrotu zobowiązane będą do zwrotu uzyskanych rekompensat, co znacząco powiększy ich straty.

PKP Energetyka podkreśliła, że niejednoznaczne stanowisko Ministerstwa Energii względem zagadnienia pomocy publicznej, a także brak potwierdzenia uzgodnienia zapisów ustawy z KE, potęgują wątpliwości odnośnie legalności rekompensat. Ministerstwo uzgodniło z Komisją działanie systemu od 1 lipca, a ustawa o cenach prądu została w tym celu zmieniona. Ministerstwo Energii stoi na stanowisku, że pierwsza połowa 2019 r. zostanie rozliczona na zasadach przyjętych w pierwszej wersji ustawy z grudnia 2018 r.

Wyliczenia nie będą bazować na rzeczywistych kosztach
Główne zastrzeżenie innych sprzedawców prądu to oparcie wyliczeń rekompensat na przyjętych przez Ministerstwo Energii pewnych założeniach i zmiennych, zamiast na rzeczywistych kosztach spółek obrotu. Tauron przypomniał, że zgodnie z przepisami unijnymi rekompensata za świadczenie usług publicznych powinna być obliczana w oparciu o rzeczywiste koszty. Natomiast konstrukcja, służąca wyliczeniom rodzi ryzyko, że określone na ich podstawie kwoty różnicy ceny i rekompensaty nie pokryją całości kosztów faktycznie poniesionych przez poszczególne podmioty rynkowe - ocenił Tauron.

Szereg innych sprzedawców oraz Towarzystwo Obrotu Energią wskazało też, że mechanizmy wypłaty rekompensat nie nie uwzględniają zróżnicowanej sytuacji kontraktowej każdej ze spółek i z dużym prawdopodobieństwem mogą oznaczać wypadnięcie wielu sprzedawców z rynku. "Biorąc pod uwagę niską rentowność sektora obrotu to ryzyko jest w naszej ocenie dalej bardzo realne" - napisało TOE.

Średnia faworyzuje niektórych uczestników rynku
Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji i Ogólnopolskie Stowarzyszenie Dystrybutorów Niezależnych Energii Elektrycznej OSDnEE wskazały, że w przypadku małych sprzedawców niemal powszechna jest sytuacja, kiedy profil zużycia energii przez odbiorcę jest znacznie mniej korzystny od typowego, które bierze pod uwagę rozporządzenie. Wybrany model wyznaczania średniej dla wszystkich kosztów zakupów energii jednoznacznie faworyzuje niektórych uczestników rynku kosztem pozostałych, co przeczy zasadzie równego traktowania uczestników rynku - argumentują organizacje.

Uczestniczące w konsultacjach spółki obrotu wskazały też, że zrównanie w zakresie kosztów własnych oraz marży dużych i małych sprzedawców, powoduje uprzywilejowanie tych dużych, wykorzystujących efekt skali działalności. Odnosząc się do tej uwagi Ministerstwo Energii przypomniało, że ustawa przewiduje określenie jednostkowej marży, która będzie zależna od wielkości sprzedawanego wolumenu energii. Wartość ta będzie ogłoszona w obwieszczeniu Ministra Energii i ME zamierza uwzględnić postulat, zmierzający do odzwierciedlenia efektu skali działalności przedsiębiorcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

PLK zakończyły testy łączności GSM-R na CMK. Droga do 250 km/h coraz bliżej

PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły testy cyfrowej łączności GSM-R na Centralnej Magistrali Kolejowej - podała spółka. Łączność ta umożliwia stosowanie systemu bezpieczeństwa ETCS (systemu zarządzania ruchem pociągów) poziomu 2. Celem jest zwiększenie prędkości eksploatacyjnej na CMK do 250 km/h.

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

PKP Cargo nie zawnioskuje do KNF o emisję akcji, która miała podwyższyć kapitał zakładowy

PKP Cargo odstąpiło od złożenia do KNF wniosku o zatwierdzenie emisji akcji serii N, która miała podwyższyć kapitał zakładowy spółki - podało w piątek PKP Cargo. W ocenie zarządcy masy sanacyjnej złożenie prospektu opartego na założeniach, które są obecnie analizowane, nie byłoby uzasadnione.