Spółka Restrukturyzacji Kopalń zlikwiduje szyb w Górach Sowich

fot: Tomasz Rzeczycki

Na terenach przejętych po KWK Nowa Ruda Spółka Restrukturyzacji Kopalń zlikwidowała dotąd sześć szybów i cztery sztolnie

fot: Tomasz Rzeczycki

Siedemdziesięciometrowy szyb górniczy byłej kopalni Bolesław w Górach Sowich ma zostać w tym roku zlikwidowany. Wnioskowały o to władze gminy Nowa Ruda. To jedyne wyrobisko górnicze przeznaczone w tym roku do likwidacji w tamtym rejonie.

- Chodzi o szyb "Vorwerst" o głębokości 71,1 m, posadowiony w odległości 600 m na południowy wschód od szybu Bolesław na obszarze zalesionym - informuje Wojciech Jaros, rzecznik prasowy Spółki Restrukturyzacji Kopalń SA w Bytomiu.

Przeznaczony do likwidacji szyb znajduje się w granicach byłego obszaru górniczego Przygórze. W 2016 r. objęty został inwentaryzacją dawnych wyrobisk górniczych po górnictwie węglowym, przeprowadzoną przez Główny Instytut Górnictwa.

Z wnioskiem o zabezpieczenie tego szybu Urząd Gminy Nowa Ruda wystąpił do SRK 29 maja 2018 r. Powodem były wyrwy w obmurzu, grożące potencjalnie wpadnięciem przypadkowych osób do szybu, w którym lustro wody w szybie znajduje się na głębokości około 62 m. W przeszłości wylot szybu przykryto nieuzbrojoną betonową płytą grubości 10 cm o wymiarach około 3 m na 1,5 m.

Po interwencji władz gminy Nowa Ruda, SRK wykonała w październiku 2018 r. doraźne zabezpieczenie. Wylot szybu przykryty został dodatkowymi płytami drogowymi. Docelowo jednak ma zostać zlikwidowany.

Przygórze to wieś położona u podnóża głównego grzbietu Gór Sowich, niedaleko Przełęczy Woliborskiej. W czasach niemieckich znana była z gospody „Zum Kopernikus”, gdyż część badaczy uważała tę wioskę za miejsce pochodzenia rodziców Mikołaja Kopernika.

W 1793 r. w Przygórzu postała kopalnia węgla kamiennego Rudolf, po wojnie funkcjonowała kopalnia Bolesław. W marcu 1948 r. została ona administracyjnie połączona z KWK Nowa Ruda, chociaż Bolesław posiadał odrębne, niepołączone pod ziemią wyrobiska. Eksploatacja węgla zakończyła się tam jeszcze w czasach PRL.

- W okolicach Przygórza jest dużo pozostałości nie tylko górnictwa węgla, są także relikty górnictwa rud metali - mówi Tomasz Śnieżek, przewodnik sudecki, autor przewodników książkowych o Górach Sowich.

- Po tylu dziesiątkach lat może trzeba znowu te wyrobiska zabezpieczyć - dodaje.

Jak nas poinformował Wojciech Jaros, w okolicy Przygórza znajduje się 20 szybów o niewielkiej głębokości, z których 17 zostało zlikwidowanych jeszcze w pierwszej połowie XIX w., a pozostałe pod koniec wieku XX. Ogółem w rejonie Gór Sowich, konkretnie w okolicach Nowej Rudy, Jugowa, Ludwikowic Kłodzkich i Woliborza, SRK SA zlikwidowała sześć szybów oraz cztery sztolnie. Prócz tego w Przygórzu zlikwidowany został 1 szybik oraz uzupełniono zasyp szybu Bolesław.

Od momentu, gdy w marcu 2001 r. dawna KWK Nowa Ruda została przejęta przez SRK SA, na tamtejszych nieruchomościach będących we władaniu SRK SA nie doszło do żadnych wypadków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.