Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Spółka Restrukturyzacji Kopalń przekazała gminie Pszów tereny o wartości ponad 4,6 mln złotych

fot: Jacek Madeja/ARC

Prosta w formie, ale niezwykłej urody zabytkowa maszynownia to właśnie jeden z budynków, którego autorem jest Hans Poelzig

fot: Jacek Madeja/ARC

Tylko w latach 2013–2019 Spółka Restrukturyzacji Kopalń przekazała gminom grunty o powierzchni ponad 75 ha, budynki, budowle oraz ruchome składniki mienia wartości ponad 27 mln zł. W maju pogórnicze tereny po byłej kopalni Anna trafiły do Pszowa.

W podpisaniu aktu notarialnego uczestniczyli m.in. wiceprezesi zarządu SRK: Beata Barszczowska i Stanisław Konsek oraz burmistrz Pszowa Czesław Krzystała. Gmina zyskała w ten sposób tereny o powierzchni 7,4 ha, na których znajduje się 10 budynków, 17 budowli oraz 18 ruchomych składników mienia.

Wśród nich są m.in. zabytkowa maszynownia oraz magazyn główny, które zaprojektował Hans Poelzig, jeden z najbardziej znanych niemieckich architektów okresu modernistycznego. Wśród jego dzieł były m.in.: Pawilon Czterech Kopuł we Wrocławiu, wieża wodna i hala targowa w Poznaniu, biurowiec IG Farben we Frankfurcie czy Teatr Wielki w Berlinie.

Oprócz tego zachowanych zostało również kilka innych cennych obiektów – wieża szybu Jan wraz z budynkiem maszyny wyciągowej i stacji ratowniczej oraz budynek kasyna.

Jak zaznacza Piotr Kowol, zastępca burmistrza Pszowa, negocjacje z SRK w sprawie przejęcia pokopalnianych terenów były długie i żmudne, ale zakończyły się sukcesem.

Kopalnia tworzyła miasto
- Kopalnia Anna od początku istnienia była tym organizmem, wokół którego tworzyło się nasze miasto. Tereny kopalni znajdują się w geograficznym centrum miasta, a jej obiekty od prawie 200 lat były swoistym wizerunkiem Pszowa. Teraz w tym niewątpliwie trudnym gospodarczo dla naszego miasta okresie, związanym między innymi z likwidacją tego największego zakładu pracy, mamy nadzieję, że tereny pokopalniane, szczególnie te, na których zagospodarowanie będziemy mieć wpływ, staną się impulsem do rozwoju gospodarczego miasta – podkreśla Kowol.

- Oczywiście, patrząc w przyszłość, szukając inwestorów nie zapominamy o historii tego miejsca. Tego miejsca i kopalni Anna nie da się wymazać z kart historii miasta. Dlatego podjęliśmy decyzję, aby przejąć zabytkowy obiekt maszyny wyciągowej szybu Chrobry, który oprócz ciekawej architektury, projektowanej przez Hansa Poelziga, w swoim wnętrzu zawiera prawdziwy techniczny skarb, czyli kompletne i sprawne, działające do ostatniego dnia maszyny wyciągowe. To naprawdę wyjątkowy obiekt, o który powinno zadbać nie tylko miasto, ale również konserwator zabytków czy inne instytucje, którym na sercu leży historia naszego regionu. Nie wyobrażamy sobie sytuacji, że przyszłe pokolenia nie miałyby wiedzy o genezie tego miejsca, dlatego mamy nadzieję, że wyeksponowaniem tego dziedzictwa kulturowego związanego z górnictwem węgla kamiennego, będzie zainteresowanych więcej instytucji – dodaje wiceburmistrz.

Obecnie gmina szuka potencjalnych inwestorów, którzy byliby zainteresowani rozpoczęciem działalności gospodarczej w Pszowie.

- To jedno z podejmowanych działań. Do pracy nad zagospodarowaniem terenu angażuje się również Rada Miejska w Pszowie, która powołała zespół mający wraz z zarządzającymi miastem i pracownikami urzędu wypracować pomysł zagospodarowania szczególnie tych obiektów, których gospodarcze wykorzystanie będzie trudne, ale również przygotuje plan wykorzystania otrzymanych nieruchomości tak, aby można było go przedstawić przyszłym inwestorom. Mamy nadzieję, że te tereny staną się impulsem rozwojowym, chociaż zdajemy sobie sprawę, że będzie to proces trudny i długotrwały. Wierzymy jednak, że Anna po raz kolejny da ten potrzebny impuls rozwojowy miastu – zaznacza Kowol.

Służyć rozwojowi gminy
Janusz Gałkowski, prezes SRK, podkreśla, że przekazywanie gminom pogórniczych terenów umożliwia ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego z 2007 r.

– Spełniony musiał być jednak warunek, że przekazane mienie będzie wykorzystywane do celów publicznych. Ważne, by służyło rozwojowi gmin i eksponowało dziedzictwo kulturowe górnictwa węgla kamiennego – mówi prezes SRK.

Jak przypominają przedstawiciele spółki, tylko w 2018 r. SRK przekazała w formie darowizny obiekty i grunty o łącznej powierzchni ponad 25 ha o wartości prawie 9 mln zł, które trafiły do Piekar Śl., Rudy Śl., Miedźnej, Katowic, Wojkowic i Bytomia. Spełniają one warunek użyteczności publicznej, służąc mieszkańcom tych gmin.

Na przykład Ruda Śląska oprócz dróg, ulic i chodników otrzymała budynek żłobka, a mieszkańcy Woli budowle w postaci rurociągów dostarczających wodę pitną na tamtejsze osiedla. Piekary Śląskie otrzymały grunty o powierzchni ponad 16,5 ha, położone w rejonie osiedla Wieczorka, o wartości prawie 1,3 mln zł.

Katowice otrzymały działki o wartości 1,3 mln zł. To tereny zabudowane obiektami byłego szybu „Poniatowski” kopalni „Wieczorek”.

W tym roku do gminy Mysłowice trafią grunty o powierzchni 0,5 ha i budynki o wartości rynkowej prawie 2 mln zł. Na podstawie podpisanego porozumienia do miasta trafią w formie darowizny m.in. budynki byłej dyrekcji, centrali telefonicznej i laboratorium kopalni „Mysłowice”.

W przyszłym roku zaplanowane są dalsze darowizny. Gmina Czechowice-Dziedzice, zgodnie z podpisanym protokołem uzgodnień, otrzyma działki, na których są linie elektroenergetyczne.

Kolejne darowizny mogą trafić do gmin: Trzebinia, Rybnik, Tychy, Czerwionka – Leszczyny, Dąbrowa Górnicza, Lędziny, Libiąż, Gliwice i Czeladź.
Przedstawiciele SRK argumentują, że biorąc pod uwagę charakter wielu nieruchomości, to gmina wydaje się ich naturalnym właścicielem. To tzw. infrastruktura miejska, drogi, ulice, skwery, tereny rekreacyjne i sportowe, które obecnie należą do SRK. Spółka stara się zainteresować gminy takim majątkiem do zbycia. SRK posiada także tereny, które sprzedaje na zasadach komercyjnych.

Ostatnio wystawiono na sprzedaż nieruchomości w Katowicach przy ul. Damrota 16, T. Boya–Żeleńskiego i Bocheńskiego, w Sosnowcu przy ul. Wojska Polskiego i Kopalnianej oraz w Tychach przy ul. Bałuckiego 4.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.