Spółka pracownicza ma szansę naSilesię\", gdy zgromadzi kapitał i koncesję

Założenie i zarejestrowanie spółki, zapewnienie potrzebnego do jej działania kapitału oraz gwarancja uzyskania koncesji na eksploatację węgla - to warunki, po spełnieniu których możliwe byłoby przejęcie kopalni \"Silesia\" przez spółkę z udziałem załogi i inwestora - wynika z wypowiedzi przedstawicieli Kompanii Węglowej.

W poniedziałek w Katowicach po raz kolejny spotkali się związkowcy, upatrujący w spółce pracowniczej ratunku dla przynoszącej straty i niedoinwestowanej kopalni, oraz przedstawiciele kierownictwa Kompanii, do której należy kopalnia. Gotowy jest już biznesplan dla \"Silesii\", opracowany na zlecenie związków przez firmę konsultingową.

Lider Solidarności w kopalni Dariusz Dudek ujawnił jedynie, że biznesplan dotyczący lat 2010-18 i zakłada dwa warianty - mniej i bardziej optymistyczny. W obu wariantach potencjalna wielkość wydobycia jest na podobnym poziomie 1,2-1,5 mln ton węgla rocznie, różnią się za to liczbą zatrudnionych. W pierwszej wersji jest to 1150, a w drugiej - 1350 osób. Teraz \"Silesia\" zatrudnia około 800 pracowników.

Związkowcy przygotowują też dokumentację, potrzebną do zarejestrowania w sądzie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Chce do niej przystąpić większość pracowników zakładu. Kluczowe dla powodzenia projektu jest jednak pozyskanie przez spółkę inwestora. Biznesplan przedstawiono 12 podmiotom, siedem chce na ten temat rozmawiać.

Bez zapewnienia dostępu do finansowania spółka pracownicza raczej nie otrzymałaby koncesji na wydobycie węgla, przyznawanej przez resort środowiska. Aby spółka mogła przejąć kopalnię, koncesja musiałaby być przeniesiona z KW na nowy podmiot.

Przedstawiciele związków z \"Silesii\" przekonują, że zakład ma szansę być jedną z firm, sprywatyzowanych w bezpośredni sposób, przy udziale kapitału pracowniczo-biznesowego. Ich zdaniem, dokapitalizowana i doinwestowana kopalnia ma dobrą perspektywę - może przynosić zyski i dawać ludziom pracę.

Według związkowców, przygotowany biznesplan jest wiarygodny i powinien być atrakcyjny dla inwestorów oraz banków, które mogłyby kredytować inwestycje w \"Silesii\", udostępniające w niej nowe złoża węgla. Żeby kopalnia była rentowna, musi wydobywać co najmniej ok. 1, 2 mln ton węgla rocznie. Aby to osiągnąć, potrzeba inwestycji w udostępnienie nowych złóż, tzw. rozcinkę pokładów, ewentualnie pogłębienie szybu.

Związkowcy zarzucają poprzednim zarządom KW, że wstrzymując inwestycje i prace przygotowawcze doprowadziły do obecnej sytuacji kopalni i zagrożenia jej likwidacją.

O rozważanej po raz pierwszy już kilka lat temu likwidacji \"Silesii\" zaczęto znów mówić na początku czerwca, kiedy ze złożenia wiążącej oferty na zakup od KW kopalni zrezygnował koncern energetyczny Enea, wybrany wcześniej w drodze zaproszenia do składania ofert do prowadzenia dalszych rozmów w tej sprawie. Po tej decyzji Kompania zamknęła procedury związane ze sprzedażą kopalni.

Według wcześniejszych informacji, \"Silesia\", formalnie będąca częścią kopalni \"Brzeszcze-Silesia\", wydobywa ok. 300-500 ton węgla na dobę. To ponad 20-krotnie mniej od średnich kopalń KW, gdzie dobowe wydobycie sięga 8-9 tys. ton. Zakład zatrudnia ponad 800 osób. Miesięcznie przynosi ok. 7-9 mln zł strat.

Ewentualnej likwidacji zakładu sprzeciwiają się związki. Argumentują, że po inwestycjach i udostępnieniu nowych pokładów, kopalnia może wydobywać dobry jakościowo węgiel i przynosić zyski.

W latach 2007-2008 o kupno \"Silesii\" zabiegała szkocka grupa Gibson, ale nie dopełniła formalności i przetarg unieważniono. Specjalny zespół zarekomendował ponowną próbę sprzedaży kopalni; na zaproszenie odpowiedziała m.in. Enea, która jednak ogłosiła, że z powodu \"wątpliwości natury biznesowej\" odstępuje od procedury kupna kopalni i nie złoży oferty wiążącej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konferencja „Trójkąt Transformacji”. Nie tylko o nowych szansach dla regionów górniczych

W auli Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach trwa konferencja „Trójkąt Transformacji”, Rozmawiamy o transformacji energetycznej, przyszłości gmin górniczych, finansowaniu MŚP, bezpieczeństwie cyfrowym, zasobach strategicznych i odporności regionu. W konferencji biorą udział m.in. przedstawiciele rządu, przedsiębiorcy, naukowcy, samorządowcy. Wydarzenie zorganizowali: Wydawnictwo Gospodarcze, właściciel „Trybuny Górniczej” i portalu nettg.pl oraz Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach.

Kodeks dobrych praktyk w ostatniej fazie konsultacji

Ministerstwo Aktywów Państwowych jest otwarte na pomysły dotyczące wdrażania idei local content. Kodeks dobrych praktyk w tym obszarze jest w ostatniej fazie konsultacji i w najbliższym czasie może zostać podpisany przez premiera - poinformowała wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler.

Rozruch Maszyn Industriady 2026 - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson

To będzie artystyczna podróż między tradycją a technologią - 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach odbędzie się Rozruch Maszyn Industriady 2026. W programie wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia i teatr uliczny. - Wydarzenie będzie efektownym prologiem przed weekendową Industriadą, organizowaną w 48 obiektach na terenie województwa śląskiego – podkreślają w Instytucie im. Wojciecha Korfantego, który organizuje festiwal.

Połączyli potencjał całej branży surowcowej

Wspólny front nauki, geologii i górnictwa dla cyberbezpieczeństwa sektora. Politechnika Śląska oraz Główny Instytut Górnictwa – Państwowy Instytut Badawczy dołączają do ISAC SIG — centrum wymiany i analizy informacji o zagrożeniach dla sektora surowców i georóżnorodności. Porozumienie w tej sprawie podpisano 10 czerwca br. w Politechnice Śląskiej. To kolejny etap budowy krajowej platformy współpracy na rzecz odporności cyfrowej górnictwa, energetyki, sektora surowcowego i infrastruktury krytycznej.