Spółka PGE EJ1 prowadzi badania środowiskowe w dwóch lokalizacjach na Pomorzu

1443450457 loklaizacja elektrowni atomowej googlemaps

fot: google.pl

Obecnie PGE EJ1 rozważa trzy lokalizacje dla elektrowni jądrowej. Są to, położone obok siebie, Choczewo i Lubiatowo-Kopalino oraz Żarnowiec. Wszystkie znajdują się północnej części woj. Pomorskiego

fot: google.pl

Pierwsza polska elektrownia jądrowa, jeśli w końcu powstanie, ma pracować na jednej z trzech technologii - informuje poniedziałkowy, 18 listopada, "DGP". Dodaje, że w ramach przygotowań do budowy jądrówki spółka PGE EJ1 prowadzi już badania środowiskowe w dwóch lokalizacjach na Pomorzu.

"Dziennik Gazeta Prawna" podaje, że polska elektrownia jądrowa ma pracować na jednej z trzech technologii: na amerykańskim reaktorze Westinghouse AP1000, koreańskim APR-1400 albo francuskim EPR.

Według źródeł gazety "preferowana" jest opcja amerykańska. Przedstawiciel dostawcy tej technologii oraz reprezentant Departamentu Energii USA mają wziąć udział w Polsko-Amerykańskim Forum Przemysłu Jądrowego w Warszawie.

"DGP" donosi, że w ramach przygotowań do budowy jądrówki spółka PGE EJ1 prowadzi już badania środowiskowe w dwóch lokalizacjach na Pomorzu: Żarnowiec i Lubiatowo-Kopalin.

Według ustaleń DGP największą przeszkodą w tej chwili pozostaje finansowanie projektu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.