Spółka H. Cegielski Poznań chce zwolnić kilkaset osób

Cegielski epoznan pl

fot: epoznan.pl

Związkowcy przeciwstawiają się planowi zwolnienie prawie 300 osób z załogi liczącej 1400 pracowników „Cegielskiego”

fot: epoznan.pl

Zarząd Spółki H. Cegielski Poznań SA chce zwolnić kilkaset osób i planuje przestoje w pracy dla części zatrudnionych. Niewykluczone, że pracę straci ponad jedna trzecia załogi Cegielskiego.

Obecnie firma zatrudnia około 1400 osób.

Jak powiedział we wtorek prezes zarządu spółki Jarosław Lazurko, problemem HCP jest brak zamówień na silniki. - Portfel zamówień na przyszły rok powinien być w tym czasie przynajmniej częściowo skompletowany. W ubiegłych latach o tej porze roku Cegielski miał 25-35 silników w portfelu zamówień na przyszły rok. W tej chwili ma zamówienia na trzy silniki. Ta sytuacja wymaga działań dostosowawczych i zwolnienia części pracowników, by uratować pozostałe miejsca pracy - powiedział.

- Jeżeli nasza propozycja będzie zaakceptowana przez związki zawodowe, wdrożymy tzw. postój domowy. Pracownicy nie będą przychodzili do pracy i otrzymają 60 proc. wynagrodzenia. Jeśli chodzi o osoby, które obejmiemy zwolnieniem grupowym, to będą to pracownicy bezpośredniej, pośredniej produkcji oraz pracownicy umysłowi. Skala tej redukcji nie jest jeszcze ściśle określona - dodał.

Jak przyznał Lazurko, wstępne analizy przeprowadzone przez zarząd wskazują, że zwolnieniami grupowymi może być objęta grupa nawet pół tysiąca osób. Prezes stwierdził, że zarząd założył przy swoich wyliczeniach, że przyszłoroczny program produkcyjny będzie o połowę mniejszy od tegorocznego.

Zarząd rozpoczął rozmowy z zakładowymi związkami zawodowymi na temat zwolnień i przestojów. Jarosław Lazurko liczy, że organizacje związkowe pozytywnie odniosą się do propozycji zarządu.

- Dołożyłem dużych starań, by wytłumaczyć organizacjom związkowym aktualną sytuację firmy. Liczę, że związki zawodowe mają świadomość, ile blokowanie ruchów dostosowawczych będzie tę firmę kosztowało - powiedział.

W kwietniu związki zawodowe działające w spółce H. Cegielski - Poznań SA nie zgodziły się na zaproponowane przez zarząd ograniczenia czasu pracy. W maju i czerwcu pracownicy mieli pracować tylko cztery dni w tygodniu, co miało uchronić firmę od zwolnień grupowych.

Na taki plan nie zgodziło się OPZZ, które w środę poinformowało zarząd, że nie podpisze porozumienia w tej sprawie. Wcześniej propozycję zarządu zaakceptowały dwa z pięciu związków zawodowych działających w Cegielskim - \"Solidarność\" oraz \"Solidarność 80\".

Wcześniej zarząd firmy przedstawił plan restrukturyzacji przedsiębiorstwa, przewidujący zwolnienie 20 proc. załogi i zamrożenie płac na trzy lata. Planom zwolnienia ok. 280 pracowników także przeciwstawili się przedstawiciele funkcjonujących w spółce związków zawodowych.

H. Cegielski - Poznań SA jest producentem wysokoprężnych silników dwusuwowych stosowanych do napędów statków, a także w elektrowniach, dmuchaw promieniowych powietrza, sprężarek tłokowych i wirnikowych.

W 2008 roku spółka miała 457 milionów złotych obrotu i 4,2 miliona złotych zysku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny paliw spadną, o ile rząd przedłuży pakiet CPN

Jeśli pakiet CPN zostanie przedłużony na dotychczasowych zasadach, to ceny benzyny mogą spaść o ok.10-15 gr/l a oleju napędowego o 25 gr/l - przekazało w piątek biuro Reflex. W przeciwnym wypadku ceny paliw wzrosną.

Coraz mniej rent wypadkowych. I to o niemal jedną trzecią w ciągu dekady!

Liczba osób pobierających renty wypadkowe systematycznie maleje. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło ponad 57 tys. świadczeniobiorców. Dane ZUS pokazują, że trend jest trwały i obejmuje wszystkie główne grupy rent wypadkowych.

Transformacja energetyczna Polski: Co czeka węgiel? Kluczowa konferencja już w październiku

W październiku w Zakopanem, pod auspicjami Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk, spotkają się eksperci z najbardziej prestiżowych ośrodków naukowych naszego kraju. W centrum uwagi pojawią się zagadnienia związane m.in. z bezpieczeństwem energetycznym, rynkiem surowcowym i dekarbonizacją.

Grzegorz Wacławek o przyszłości PGG: Nie możemy zaklinać rzeczywistości

Czy mamy zamykać? Czy mamy rozwijać? Czy mamy coś zmieniać? To dylematy, przed którym stoi Polska Grupa Górnicza, ale i górnictwo w całej Europie – mówił podczas konferencji „Trójkąt Transformacji” Grzegorz Wacławek, wiceprezes PGG ds. restrukturyzacji. - Restrukturyzacja i moje zadanie tak naprawdę polega na tym, bym odpowiedzialnie przygotował spółkę do zmiany. Do tego, by się dostosowała do tych zmian gospodarczych, które czekają region - dodał wiceprezes.