Społecznicy alarmują - niska emisja zatruwa region
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
W 2019 r. w woj. śląskim podpisano ponad 5,5 tys. umów na wymianę kotłów w ramach programu Czyste Powietrze - wskazują przedstawiciele Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego. Ich zdaniem oznaką prawidłowego działania programu byłoby zwiększenie tej liczby do 50-70 tys. rocznie.
Jak oszacował Rafał Psik z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego, jeżeli tempo wyznaczone liczbą umów programu Czyste Powietrze w 2019 r. utrzymałoby się, wymiana wszystkich kotłów na ekologiczne ogrzewanie nastąpi w woj. śląskim za około 100 lat.
Psik rozesłał dziennikarzom wystąpienie do Tomasza Bednarka, prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, który koordynuje wdrażanie rządowego programu Czyste Powietrze w woj. śląskim. Jak zaznaczył przedstawiciel Alarmu, przed ponad rokiem społecznicy z nadzieją przyjęli uruchomienie programu, który miał znacząco pomóc w likwidacji szacunkowo około 700 tys. starych kotłów oraz w dociepleniu podobnej liczby domów jednorodzinnych w regionie do 2029 r.
- Program ten ma kluczowe znaczenie dla poprawy jakości powietrza w naszym województwie, gdyż emisja z ogrzewania domów jest główną przyczyną zanieczyszczenia powietrza pyłem zawieszonym oraz rakotwórczym benzo[a]pirenem - przypomniał społecznik.
Po przeanalizowaniu statystyk programu za 2019 r. w woj. śląskim i głównych miastach Zagłębia społecznicy "z niepokojem" odnotowali jego nieefektywność.
- W 2019 r. zdołano podpisać zaledwie 5552 umów na wymianę starych palenisk w naszym województwie. W tym tempie wymiana wszystkich kotłów na ekologiczne ogrzewanie w regionie nastąpi za około 100 lat - podkreślił Psik.
- Program jest słuszny w swoich założeniach, jednak jego konstrukcja nie pozwala na osiągnięcie zakładanych efektów. Wynika to ze skomplikowanych procedur wnioskowania o dotacje oraz z niewydolnej sieci dystrybucji pomocy, co skutkuje oceną wniosków przeciągającą się przez wiele miesięcy. W efekcie w 2019 r. zrealizowano zaledwie 8 proc. założonego na ten rok celu (700 tys. kotłów do wymiany w 10 lat w woj. śląskim - zdiagnozował przedstawiciel Alarmu.
Zaznaczył, że np. w Sosnowcu, gdzie do likwidacji jest około 14 tys. starych kotłów, w 2019 r. podpisano z beneficjentami zaledwie 33 umowy.
- Działanie programu Czyste Powietrze musi zostać gruntownie zmienione - wnioski aplikacyjne powinny zostać uproszczone, czas ich rozpatrywania skrócony, a w dystrybucję dotacji powinny zostać włączone również bezpośrednio gminy i banki. Większe wsparcie finansowe powinno być oferowane do tych typów ogrzewania, które nie tylko przyczyniają się do zmniejszenia zanieczyszczeń powietrza, ale również są korzystne z punktu widzenia ochrony klimatu - zasugerował Rafał Psik.
Przedstawiciele Alarmu zwrócili się do prezesa WFOŚiGW o pilne reformy w programie Czyste Powietrze w woj. śląskim. Postulują, obok uproszczenia wniosków aplikacyjnych, stworzenie szerokiej sieci miejsc, w których można złożyć wniosek o dotację i podpisać umowę (m.in. banki, gminy, zakłady energetyczne) oraz skrócenie czasu oceny wniosków do kilku dni roboczych (obecnie od złożenia wniosku do podpisania umowy mija nawet 200 dni).