Spokojny początek tygodnia dla złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty się delikatnie wzmocnił

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wtorkowy (22 kwietnia) handel na rynku walutowym przebiegał w spokojnej atmosferze - ocenili analitycy. Dodali, że w środę na rynek napłynie wiele danych, co przełoży się na większą zmienność kursu naszej waluty. Ok. godz. 16.30 euro kosztowało 4,18 zł, a dolar 3,03 zł.

- Po świątecznej przerwie rynek walutowy powoli wraca do zwykłej aktywności. Ten powrót jest jednak bardzo powolny - ocenił dyrektor działu analiz Admiral Markets Marcin Kiepas.

W jego ocenie, dużo większej aktywności na rodzimym rynku walutowym można oczekiwać w środę.

- Wydarzeniem środy na rynkach finansowych, mogących doprowadzić do zwrotu o 180 stopni i nadać im nowej dynamiki, będzie publikacja wstępnych odczytów indeksów PMI obrazujących sytuację ekonomiczną w Chinach, Francji, Niemczech, strefie euro i USA. Dadzą one najświeższy, choć jak uczy doświadczenie, nie najpełniejszy obraz sytuacji w światowej gospodarce - wskazał.

Dodał, że potencjalny wpływ na notowania złotego mogą też mieć wyniki zaplanowanej na środę aukcji polskiego długu.

- Resort finansów zaoferuje do sprzedaży 2- i 5-letnie obligacje o wartości od 6 mld do 10 mld zł. Powinny one sprzedać się na pniu przy dobrych rentownościach, co wesprze zarówno dług, jak i może pomagać złotemu - stwierdził analityk.

Diler walutowy z BPH Marek Cherubin ocenił, że bieżący tydzień będzie upływał pod znakiem stabilizacji na rynku walutowym.

- Wszystko wskazuje na to, że to będzie tydzień stabilizacji. Brakuje nieco bodźców, które mogłyby ruszyć rynkiem. O ruchach na złotym decydować będą przede wszystkim czynniki zewnętrzne. Sytuacja na Ukrainie się uspokoiła, więc to nie powinien być czynnik decydujący. Z krajowych danych należy zwrócić uwagę na odczyt dotyczący sprzedaży detalicznej, który może bardzo nieznacznie ruszyć rynkiem - powiedział.

- Wobec braku istotnych czynników można założyć, że złoty będzie w najbliższych dniach poruszać się na poziomie 4,19 za euro, z możliwym jednogroszowym odchyleniem w jedną bądź drugą stronę - dodał Cherubin.

Dane o sprzedaży detalicznej za marzec GUS poda w czwartek. Rynek spodziewa się, że sprzedaż wzrosła w ujęciu rocznym o 5,3 proc., zaś w ujęciu miesięcznym wzrosła o 14,9 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wakacje nie powstrzymały Polaków. Są lipcowe dane GUS o zakupach

Sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła o 3,9 proc. rok do roku, a w porównaniu do czerwca o 2,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny.

Domański: Odblokowujemy kapitał, uruchamiamy strategiczne projekty

Rząd postawił na inwestycje; dziś widać efekty - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, komentując poniedziałkowe dane GUS. Dodał, że rząd odblokowuje kapitał, uruchamia strategiczne projekty oraz daje firmom przestrzeń do wzrostu.

Rośnie popularność elektryków. Duży wzrost do końca lipca

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 22 737. 

W górnictwie wyraźny spadek. Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły do 100,2 mld zł.

Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły o 13,7 proc. rdr i wyniosły 100,2 mld zł - podał w poniedziałek GUS.