Spokojne notowania złotego

Piątkowo sesja na rynku złotego przebiegała bardzo spokojnie, mimo zawirowań, które dotknęły wiele zachodnich rynków - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski. Około godz.17.40 euro kosztowało 4,02 zł, dolar 3,73 zł, a frank 3,91 zł.

"Głównym powodem do niepokoju wśród inwestorów są coraz większe obawy dotyczące ogłoszenia niewypłacalności przez Grecję" - zaznaczył Maliszewski.

Jak podkreślił, kurs EUR/PLN kształtuje się obecnie wyraźnie poniżej okolic 4,02 i rynek ciągle pozostaje w ramach bardzo wąskiego pasma wahań pomiędzy 4,00 a 4,03.

"Poprawa sentymentu do ryzykownych aktywów w razie wypracowania rozwiązania dla problemu zadłużenia Grecji, może doprowadzić do dość szybkiego przełamania okolic 4 złotych i dalszego umocnienia złotego" - zaznaczył Maliszewski.

"Para USD/PLN znajduje się obecnie w okolicach 3,73 i wydaje się, że rozczarowanie inwestorów odczytami z amerykańskiej gospodarki, może przedłużyć okres korekty na USD/PLN, która powinna dotrzeć w przyszłym tygodniu do okolic 3,70. Większe spadki wydają się jednak w chwili obecnej mało prawdopodobne" - ocenił ekspert.

Jego zdaniem piątkowe dane o wynagrodzeniach okazały się lepsze od oczekiwań, co - jak zauważył - wpisuje się w ostatnią tendencję bardzo dobrych informacji z polskiej gospodarki.

"Na tle środowych danych o inflacji szczególnie imponująco wygląda realny wzrost wynagrodzeń wynoszący już powyżej 6 proc., co powinno dalej wspierać wysoki poziom konsumpcji" - wskazał analityk.

Również, jak dodał, piątkowe zapowiedzi ministra finansów Mateusza Szczurka wspierały złotego. "Mówił on o tym, że już w najbliższych miesiącach Polska ma szanse zostać wyłączona z procedury nadmiernego deficytu przez Komisję Europejską, a wzrost gospodarczy może okazać się w 2015 roku wyższy od zakładanych 3,4 proc." - podkreślił Maliszewski.

Analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko ocenił, że w trakcie piątkowej sesji złoty konsolidował się blisko punktów odniesienia z czwartku.

"Lokalnie dało się zauważyć lekki popyt na polską walutę po publikacji danych dot. wynagrodzeń oraz najnowszych informacjach dot. deficytu" - zaznaczył ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.