Spokojna sesja na Wall Street na rozpoczęcie tygodnia

fot: ARC

Na zamknięciu sesji Dow Jones Industrial zwyżkował o 1,26 proc. do 14 075,37 pkt.

fot: ARC

Poniedziałkowa (7 marca) sesja na nowojorskich giełdach zakończyła się niewielkimi zmianami indeksów, które wędrowały nad i pod kreskę. Wyróżniał się sektor wydobywczy, czemu sprzyjały rosnące ceny surowców. Na drugim biegunie traciły na wartości firmy technologiczne.

Indeks Dow Jones Industrial Average na koniec dnia zyskał 0,4 proc. i wyniósł 17 073,95 pkt. S&P 500 wzrósł o 0,09 proc. i wyniósł 2001,76 pkt. Nasdaq Comp. zniżkował o 0,19 proc. do 4708,25 pkt.

Ubiegły tydzień przyniósł kontynuację wzrostów na giełdach. Indeks S&P 500 zyskał 2,7 proc. i zanotował trzeci z rzędu tydzień wzrostów. Od swojego dołka z lutego indeks odbił się już o około 10 proc.

Wzrosty kontynuują ceny ropy naftowej. Cena baryłki Brent zbliżyła się do poziomu 40 dolarów za baryłkę i jest to jej najwyższy poziom od grudnia. Od tegorocznego dołka ceny ropy poszły już w górę o jedną trzecią. Wycenę surowca wspiera nadzieja na efekty porozumienia w sprawie zamrożenia poziomów wydobycia, zawartego między innymi przez Arabię Saudyjską oraz Rosję.

Pomaga również spadek liczby instalacji wydobywczych w USA, sugerujący możliwość spadku podaży ze strony producentów w Stanach Zjednoczonych. Z ubiegłotygodniowych danych wynika, że liczba wiertni spadła w USA jedenasty tydzień z rzędu i jest obecnie na najniższym poziomie od 2009 roku.

Bardzo silny wzrost zanotowały w poniedziałek ceny rudy żelaza, które są na najwyższym poziomie od połowy ubiegłego roku. Cena surowca poszła w górę o 19 proc., co jest najsilniejszym dziennym wzrostem cen tego surowca w historii. Surowiec zyskuje w ostatnim czasie na fali spekulacji, że stabilizacja w chińskiej gospodarce pomoże koniunkturze na tym rynku.

Wzrosty cen rudy żelaza są nadmierne - uważają analitycy Goldman Sachs. Ich zdaniem trend wzrostowy na rynku tego surowca będzie krótkotrwały i ceny rudy żelaza powrócą do spadków.

Z ankiety przeprowadzonej przez National Association for Business Economics wynika, że 80 proc. badanych ekonomistów spodziewa się przynajmniej jednej podwyżki Fed w tym roku. 39 proc. spodziewa się, że podwyżka będzie miała miejsce w tym roku dwukrotnie, 24 proc. spodziewa się tylko jednej, 16 proc. zakład zaś przynajmniej trzy podwyżki.

Bardziej sceptyczny co do możliwości podwyżek stóp procentowych w USA w tym roku jest rynek terminowy. Z wyliczeń Bloomberga wynika, że prawdopodobieństwo podniesienia stóp procentowych w USA we wrześniu jest oceniane obecnie na około 54 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.