Spokojna sesja dla złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

W najbliższych dniach powinno nastąpić wyhamowanie zmienności na rynku złoteg

fot: Andrzej Bęben/ARC

Środa (18 marca) nie przyniosła dużej zmienności w wycenie złotego, ale inwestorzy czekają na wieczorny komunikat FED. Około godziny 17 za euro trzeba było zapłacić 4,14 zł, za dolara 3,89 zł. Powoli zyskiwał frank, którego wyceniano na 3,91 zł.

Analityk z DM mBanku Kamil Maliszewski ocenił, że środowa sesja na rynku złotego przebiegała bardzo spokojnie. Według niego głównym powodem niskiej zmienności była zbliżająca się decyzja FED, na którą wyczekuje większość inwestorów.

- Wydaje się jednak, że nawet przybliżenie się perspektywy zacieśniania polityki monetarnej w USA nie powinno spowodować znaczącego osłabienia złotego, gdyż dobra sytuacja salda rachunku obrotów bieżących oraz luzowanie ilościowe ECB, nie pozwolą na większe odbicie EUR/PLN. Kolejne tygodnie powinny przynieść dalsze umocnienie polskiej waluty, które sprowadzi notowania euro w stosunku do złotego do poziomu 4,10 - uważa Maliszewski.

Jego zdaniem sytuacja na parze USD/PLN będzie zależna od siły dolara na globalnych rynkach po posiedzeniu amerykańskiej Rezerwy Federalnej, należy więc liczyć się z dużą zmiennością na rynku w godzinach wieczornych, która może przekroczyć nawet kilka groszy. - Niezależnie od decyzji FED obecny trend aprecjacji dolara stracił już ostatnio na dynamice i raczej nie zobaczymy powrotu do dynamicznych wzrostów - zaznaczył analityk.

Dodał, że w czwartek odbędzie się posiedzenie Banku Szwajcarii, który najprawdopodobniej nie zdecyduje się na dalsze obniżki stóp procentowych, co może wywołać krótkotrwałą presję na umocnienie franka. Szwajcarska waluta nie powinna jednak przekroczyć poziomu 4 złotych.

Także zdaniem analityka DM BOŚ Konrada Ryczki w trakcie środowego handlu złoty pozostawał stabilny w oczekiwaniu na wieczorne zakończenie posiedzenia FED. - Polska waluta nie zanotowała większych zmian wobec punktów odniesienia z wtorku, chociaż warto bliżej przyjrzeć się lekkiemu umocnienie względem brytyjskiego funta, co jest pochodną spadku wyceny szterlinga na szerokim rynku - uważa Ryczko.

Według niego inwestorzy czekają na godz. 19, kiedy w komunikacie FED będą doszukiwać się wskazówek co do potencjalnego momentu podwyżek stóp procentowych w USA. Inwestorzy oczekują, iż mogą one nastąpić w najbliższych miesiącach (potencjalnie w czerwcu), jednak gdyby amerykańscy decydenci zdecydowali się uzależnić je od danych fundamentalnych, to możemy być świadkami dalszej korekty na wycenie dolara. To, zdaniem analityka, powinno również wesprzeć bardziej ryzykowne waluty, m.in. złotego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.