Górnictwo: Połowa z zarejestrowanych w OKD wypadków przy pracy spowodowana była wstrząsami

1471423433 paskov okd 4

fot: ARC/OKD

31 marca br. ma wyjechać ostatnia tona węgla z kopalni Paskov. Zakład zatrudnia 1350 górników. 500 z nich ma przejść do pracy w kopalni Karvina, 300 pozostanie w kopalni i zajmie się jej likwidacją, inni odejdą na emerytury i świadczenia przedemerytalne

fot: ARC/OKD

Połowa z czterdziestu zarejestrowanych w OKD wypadków przy pracy w pierwszym kwartale spowodowana była wstrząsami. To właśnie to zagrożenie jest teraz na pierwszym miejscu listy przyczyn wypadków i urazów w czasie pracy. W ub.r. plasowało się ono na trzecim miejscu za potknięciami, poślizgnięciami i upadkami oraz opadaniem skał stropowych.

- Chociaż odnotowaliśmy mniejszą liczbę zarejestrowanych wypadków przy pracy, niestety zdarzył się jeden śmiertelny wypadek – skomentował wyniki stanu bezpieczeństwa w spółce OKD Břetislav Pukowski, szef działu bezpieczeństwa.

W sumie zarejestrowano 60 wypadków, czyli o dziesięć mniej niż przed rokiem, a wskaźnik ich częstości, czyli liczba zarejestrowanych wypadków na milion przepracowanych godzin, ukształtował się na poziomie 27,32, co oznacza spadek o pięć w stosunku do pierwszy kwartał ub.r.

- Wstrząs, który miał miejsce 12 stycznia br. zaowocował również niezdolnością do pracy 12 naszych kolegów – dodał Pukowski.

Przypomniał, że w 2022 r. 17 górników zostało rannych z tych samych przyczyn podczas łącznie trzech wstrząsów. Spadające skały były drugą co do wielkości przyczyną urazów w pierwszym kwartale br. i stanowiły 15 proc. urazów.

- Potknięcie, poślizgnięcie się i upadek, także w trakcie transportu materiałów było powodem również 15 proc. absencji chorobowych – zwrócił uwagę Pukowski.

Mimo trudnych warunków załogi OKD dzielnie dają sobie radę. Wśród brygad bezwypadkowych znalazły się także te, obsadzone przez naszych rodaków, w tym zatrudnionych przez spółkę Alpex.

Brylują w tym względzie zwłaszcza załogi firmy Alpex z głównym sztygarami: Dariuszem Heczko i Kamilem Turoniem.  Bezwypadkowe miesiące mają za sobą załogi kierowane przez Waldemara Pasika, Patryka Holka, Michała Omelki i Tomasza Figury.

– Szesnastu pracowników otrzymało jednorazową nagrodę pieniężną za ponadprzeciętne starania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa – wyjaśnił Pukowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.