Specjalny Podatek Węglowodorowy ma zostać zlikwidowany

1363675829 opalino lupki pgnig

fot: PGNiG

Zdaniem europejskich urzędników trudno ocenić, czy rzeczywiście gaz łupkowy jest w Europie...

fot: PGNiG

Sejm skierował w piątek, 30 sierpnia, do komisji finansów rządowy projekt ustawy znoszący Specjalny Podatek Węglowodorowy (SPW), którym - w zamierzeniu - miało być obłożone wydobycie gazu z łupków. Projekt jednocześnie przyspiesza opodatkowanie wydobycia ropy i gazu.

W czasie pierwszego czytania poseł Andrzej Szlachta (PiS) przypomniał argumentację MF, że nie spełniły się prognozy rozwoju wydobycia gazu z łupków na dużą skalę.

Wielkość i dostępność szacowanych złóż gazu łupkowego okazała się znacznie niższa od przewidywanej, co nie pozostało bez wpływu na skalę zaangażowania podmiotów gospodarczych w poszukiwanie i wydobycie tej kopaliny, a tym samym na potencjalną wysokość wpływów podatkowych z tej daniny - oceniło ministerstwo finansów. W zawiązku z tym zaproponowało likwidację SPW, który miał być pobierany od 1 stycznia 2020 r.

Jednocześnie projekt przyspiesza wejście w życie opodatkowania wydobycia gazu i ropy naftowej ze złóż konwencjonalnych. Pierwotnie podatek ten miał być pobierany od 1 stycznia 2020 r., ale - zgodnie z projektem - wejdzie w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia ustawy.

MF oszacowało, że jeszcze w tym roku do budżetu z tytułu tego podatku może wpłynąć 40 mln zł. Zaznaczono, że wysokość wpływów z tej daniny jest zależna od kilku zmiennych: kursu złotego do dolara, wielkości wydobycia, cen ropy naftowej i gazu ziemnego. Dlatego, jak obliczono, np. za 2016 r. do budżetu państwa wpłynęłoby ok. 120 mln zł, za 2017 r. ok. 160 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.