Specjalizacja sposobem na chude lata?

1460191085 kopalnia chile bhpbilliton bhpbilliton com

fot: bhpbilliton.com

BHP Billiton, największa firma górnicza na świecie, już w 2014 r. zapowiedziała tzw. uproszczenie swego portfolio i skupienie się wyłącznie na rudzie żelaza, miedzi, węglu, ropie i ewentualnie solach potasowych. Na zdjęciu należąca do spółki kopalnia Escondida znajdująca się w północnym Chile

fot: bhpbilliton.com

Pod naciskiem bardzo niskich cen surowców duże kompanie górnicze zaczną rezygnować ze strategii na dywersyfikację produkcji i skoncentrują się na cyzelowaniu przewag w wąskich specjalnościach sektora - przewidują analitycy globalnego ośrodka badań rynku BMI Research z grupy Fitch.

Opisywany proces już zachodzi na świecie, obserwuje się go m.in. w największej firmie górniczej BHP Billiton, która już w 2014 r. zapowiedziała tzw. uproszczenie swego portfolio i skupienie się wyłącznie na rudzie żelaza, miedzi, węglu, ropie i ewentualnie solach potasowych. Podobnie, lecz radykalniej - z powodu olbrzymich długów - stało się z piątą globalną kompanią Anglo American, w której postanowiono ratować tylko trzy oddziały: miedzi, diamentów i platyny, a z 55 kopalń pozostanie 16.

Dyktatura niskich cen
- Przedsiębiorcy coraz bardziej poddadzą się przewidywanej długotrwałej zapaści cen, co będzie skutkować dalszym znaczącym odchudzaniem majątku firm, wyprzedażą likwidacyjną zasobów i upadłościami - napisano w raporcie BMI.

Spółka Anglo American dzięki swej ponadstuletniej historii należała do najsilniej zdywersyfikowanych kompanii świata, z mnóstwem eksploatowanych zagłębi górniczych. Gdy ceny wszystkich surowców zaczęły gwałtownie spadać, rozrost ten potęgował tylko ryzyko strat. Jeżeli program ratunkowy firmy okaże się skuteczny, ponad połowa zysków firmy będzie czerpana z wydobycia w jednym tylko regionie świata!

Szwajcarska kompania Glencore (numer cztery w globalnym górnictwie) wobec analogicznych zagrożeń rynku pozbyła się miliardów dolarów w wyprzedanym majątku, i to mimo że założyciel firmy Ivan Glasenberg słynie z wiary w dywersyfikację w branży górniczej i lubi podkreślać zalety posiadania zrównoważonej, szerokiej palety surowców.

Jeśli kompanii Vale z siedzibą w Rio de Janeiro uda się znaleźć kupca na swe kopalnie niklu, pozostanie jej wyłącznie wydobycie i sprzedaż rudy żelaza, co upodobni firmę do spółki Fortescue Metals z zachodniej Australii.

Inna ze spółek - Rio Tinto (numer dwa światowego górnictwa) przez trzy czwarte roku opierała zyski tylko na wydobyciu rzadkich półproduktów dla hutnictwa. W przypadku BHP Billiton taka eksploatacja surowców do produkcji stali zabezpieczała zyski przez ponad pół roku obliczeniowego.

Przetrwają tylko flagowe okręty
W raporcie BMI przewiduje się, że nawet przez kolejne 3 do 5 lat wzmogą się znacznie akwizycje i połączenia firm, które będą nadal bardzo mocno zaciskać pasa.

- Takie działania przyniosą jednak ratunek tylko na określony czas, polepszając doraźnie strukturę kosztów i wydajność - napisali analitycy BMI. Ich zdaniem w dłuższym planie przedsiębiorstwa górnicze będą musiały skupić się na ograniczonej liczbie swych flagowych kopalń, aby obniżyć koszty i poprawić konkurencyjność. Zamiast na budowę nowych kopalń firmy będą wydawać pieniądze na modernizacje i rozbudowę najlepszych istniejących, które przynoszą największe zyski.

Małemu najgorzej
Bardzo ciężkie prognozy BMI roztacza przed małymi i średnimi przedsiębiorstwami górniczymi, ostrzegając przed "rosnącym wciąż potencjalnym kryzysem zadłużenia w 2016 r. na rynku nowych biznesów górniczych, do którego może dojść po wpływem m.in. malejącej opłacalności obligacji w USA, rosnącego kursu wymiany dolara, spowolnionego wzrostu gospodarczego i zbyt gwałtownych zmian w finansowaniu niewielkich firm prywatnych".

O ile współdziałanie powyższych trudności przyczyni się stosunkowo szybko do zatrzymania nadpodaży surowców i wywrze pozytywny wpływ na ich ceny, to zdaniem badaczy BMI powrót rynku górniczego do zdrowia potrwa jeszcze przed długi czas.
Autorzy raportu nie podzielają nadmiernego optymizmu z dobrego początku tego roku (ożywienie w indeksach cen kluczowych metali zdaniem wielu komentatorów zwiastuje koniec kryzysu). Uważają, że "zapaść w górnictwie potrwa wraz z niskimi cenami jeszcze przez kilka kwartałów jako odbicie rynku trwale przesyconego nadpodażą surowców".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".