Specjaliści nie ustalili przyczyn wybuchu metanu w ,,Boryni\"

Borynia2 wizja WUG

fot: WUG

Komisja przyjęła trzy hipotezy przyczyn i okoliczności wybuchu

fot: WUG

- Nie potrafiliśmy w sposób jednoznaczny ustalić przyczyn zapalenia i wybuchu metanu, do jakiego 4 czerwca 2008 r. doszło w kopalni ,,Borynia\" - oznajmił we wtorek Wojciech Magiera, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego i przewodniczący komisji, powołanej do zbadania okoliczności tamtego dramatu i wypadku zbiorowego.

Przypomnijmy: 4 czerwca ubiegłego roku w jastrzębskiej kopalni ,,Borynia\" w rejonie ściany F-22 doszło do zapalenia i wybuchu metanu. W ich następstwie zginęło 4 górników, a dwóch dalszych, najciężej poszkodowanych, zmarło w szpitalach. Kilkunastu kolejnych - w ciężkim i lekkim stopniu - doznało szwanku na zdrowiu.

\"\" Wizja lokalna w kopalni Borynia
fot. WUG











Komisja - po pięciokrotnych oględzinach miejsca tragedii w styczniu br. (po wypadku rejon został otamowany), zapoznaniu się z wynikami badań specjalistycznych oraz analizach wielu ekspertyz - przyjęła trzy hipotezy przyczyn i okoliczności wybuchu.

Pierwsza: zapalenie się metanu, nagromadzonego w zrobach zawałowych ściany F-22, zainicjował endogeniczny pożar szczelinowy.

Druga: wybuch wywołało prawdopodobne zwarcie w uszkodzonym kablu energetycznym, zasilającym wyłącznik pracującej w tym czasie wiertnicy.

Trzecia: inicjałem zapalenia i wybuchu metanu był samozapłon spoiwa kleju poliuretanowego, stosowanego do uszczelniania i konsolidacji górotworu.
- Poglądy członków komisji są bardzo podzielone. Kogokolwiek zapytać o główny powód - wskaże na inną z przyjętych hipotez - mówił na wtorkowej konferencji prasowej w WUG wiceprezes Magiera.

\"\" Zniszczenia w kopalni Borynia
fot. WUG









- Skoro wskazanie jednej, konkretnej przyczyny wybuchu okazało się niemożliwe, we wszystkich kopalniach naszej spółki natychmiast po wypadku podjęto działania profilaktyczne, uwzględniające każdą z możliwych hipotez. Obejmują one zwłaszcza zwiększenie zakresu monitoringu zagrożeń metanowego i pożarowego oraz dyscypliny robót, w tym z zastosowaniem środków chemicznych - powiedział Andrzej Tor, wiceprezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.