Spadki na Wall Street wywołane groźbami Trumpa

Poniedziałkowa, 6 maja, sesja na nowojorskich giełdach rozpoczęła się od dużych spadków wywołanych obawami inwestorów o losy rozmów USA-Chiny po zapowiedziach Trumpa o podwyższeniu ceł na towary z ChRL do 25 proc. Końcówka notowań przyniosła częściowe odrobienie strat.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował o 0,25 proc., do 26 438,48 pkt. S&P 500 spadł o 0,45 proc. do poziomu 2 932,47 pkt, podczas gdy Nasdaq Comp. poszedł w dół o 0,5 proc. do 8 123,29 pkt.

Sesja miała początkowo dramatyczny przebieg. Indeks Dow Jones podczas dnia tracił nawet do 450 punktów, pozostałe indeksy też notowały spadki. Wszystko za sprawą niedzielnego wpisu na Twitterze prezydenta Trumpa, który zapowiedział, że od piątku cła na wybrane towary importowane z Chin do Stanów Zjednoczonych wzrosną z 10 do 25 proc. Trump dodał ponadto, że cła w wysokości 25 proc. mogą zostać nałożone na więcej chińskich produktów - o wartości 325 mld USD.

W reakcji na zapowiedzi Trumpa w dół w ciągu dnia szły kursy spółek z wysoką ekspozycją na chiński rynek: Apple o 2,3 proc., Caterpillar o 1,8 proc. i Boeing o 1,7 proc.

Tracił także sektor motoryzacyjny: General Motors zniżkował o 2,7 proc., a Ford o 0,7 proc.

Druga część dnia przyniosła częściowe odrobienie strat, gdyż na rynek trafiły informacje, że chińska delegacja rządowa, pomimo wpisów na Twitterze prezydenta Trumpa, w dalszym ciągu wybiera się na rozmowy do Waszyngtonu.

Eksperci wskazują jednak, że na optymizm jest jeszcze za wcześnie.

- Kluczową kwestią dla inwestorów jest pytanie, czy groźby Trumpa to tylko agresywna strategia negocjacyjna, czy zapowiedź końca prac nad umową handlową - powiedział Alec Young, dyrektor zarządzający badań rynku globalnego dla FTSE Russell.

- Umowa handlowa jest już wliczona w wyceny akcji, dlatego załamanie rozmów może skutkować dużą zmiennością na rynkach - dodał.

W opinii analityków nadchodzące dni będą miały decydujące znaczenie dla tego, czy czeka nas nowa eskalacja konfliktu wokół ceł czy też sytuacja znów się uspokoi i uda się osiągnąć porozumienie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Studenci w Koksowni Przyjaźń. Zobaczyli mieszankę wsadową i baterie koksownicze

Jaką drogę musi pokonać bryła węgla, aby stała się jednym z najważniejszych surowców dla światowego hutnictwa? Odpowiedź na to pytanie poznawali studenci Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego podczas wizyty w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej należącej do JSW Koks.