Spadki na Wall Street, rosną obawy z powodu wzrostu przypadków Covid-19

fot: ARC

Inwestorzy z uwagą przyglądają się ruchom Trumpa

fot: ARC

- Piątkowa (19 bm.) sesja na Wall Street zakończyła się spadkami większości głównych indeksów pomimo wzrostów w pierwszej części dnia. Inwestorzy z niepokojem śledzą rosnące liczby nowych przypadków zakażenia koronawirusem w części stanów, oraz napięte relacje USA-Chiny.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł 208 punktów, czyli 0,80 proc. i wyniósł 25.871,46 pkt.

S&P 500 zniżkował 0,56 proc. i wyniósł 3.097,74 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,03 proc., do 9.946,12 pkt.

Wszystkie trzy indeksy zakończyły cały tydzień na plusach.

Największe wzrosty w ciągu dnia notował sektor energii. Marathon Petroleum Corp rósł 6,5 proc., a Noble Energy o 5 proc.

Akcje Forda rosły 3,5 proc. Producent samochodów powróci do produkcji we wszystkich fabrykach w USA 22 czerwca.

Apple spadł o 1,5 proc. po tym, jak koncern zapowiedział ponowne zamknięcie 11 sklepów na Florydzie, w Arizonie, Południowej i Północnej Karolinie. Wcześniej w ciągu dnia akcje tej spółki zanotowały historyczne maksimum swoich notowań.

Mocno spadały akcje operatorów linii wycieczkowych, w tym Norwegian Cruise Line, Carnival i Royal Caribbean.

Arizona i Floryda zaraportowały rekordowo wysoką liczbę nowych przypadków zakażenia koronawirusem w piątek. Oba stany stopniowo otwierają swoją gospodarkę. Kalifornia zanotowała w czwartek ponad 4000 nowych przypadków, co również jest najwyższym wynikiem od początku pandemii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.