Spadki na Wall Street po starciach w Atenach

Środowa (16 lipca) sesja na przyniosła początkowo nieduże zmiany po wystąpieniu prezes Fed Janet Yellen, która powtórzyła, że chciałaby podnieść stopy procentowe w tym roku. W końcówce indeksy zniżkowały po informacji o starciach demonstrantów z policją w Atenach.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 3,41 pkt. (0,02 proc.) do 18.050,17 pkt.

S&P 500 stracił 1,54 pkt. (0,07 proc.) i wyniósł 2.107,41 pkt.

Nasdaq Composite osłabił się o 5,95 pkt. (0,12 proc.) i wyniósł 5.098,94 pkt.

Zdaniem prezes Rezerwy Federalnej Jannet Yellen sytuacja w gospodarce amerykańskiej, w tym na rynku pracy, może się dalej poprawiać, co powinno pozwolić na podwyżkę stóp procentowych w USA w tym roku.

- Jeśli sytuacja w gospodarce będzie się rozwijała tak jak to zakładamy, powinny zostać spełnione warunki do podwyżki stóp procentowych w którymś momencie w tym roku - powiedziała Yellen w Kongresie USA, w którym przedstawiała amerykańskim parlamentarzystom swoje cykliczne, odbywające się raz na sześć miesięcy, sprawozdanie.

Szefowa Fed wypowiedziała się w tonie podobnym do swoich poprzednich wystąpień publicznych z kliku ostatnich miesięcy. Przyznała jednak jednocześnie, że realizacji pozytywnego scenariusza w gospodarce USA może zaszkodzić niepewność związana z greckim kryzysem oraz niestabilna sytuacja na chińskich giełdach.

W greckim parlamencie rozpoczęła się w środę wieczorem debata nad porozumieniem z kredytodawcami, mającym ratować kraj przed bankructwem. Przed parlamentem tysiące ludzi demonstrują przeciwko kolejnym oszczędnościom i reformom.

Na przyjęcie części wymaganych przez kredytodawców reform Ateny mają czas do środy. Są to ustawy w sprawie racjonalizacji systemu podatku VAT i rozszerzenia bazy podatkowej, zmian w systemie emerytalnym, niezależności urzędu statystycznego ELSTAT oraz wprowadzenia automatycznego hamulca wydatków w przypadku niedotrzymania celów pierwotnej nadwyżki budżetowej.

Wobec problemów z płynnością banki w Grecji pozostaną zamknięte co najmniej do czwartku włącznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.