Spadki na nowojorskich giełdach

Wtorkowa, 21 kwietnia, sesja na nowojorskich giełdach przyniosła ponownie mocne spadki, a indeks Dow Jones stracił w ciągu dwóch dni ponad 1200 punktów. Inwestorzy mają coraz mniej chęci do podejmowania ryzyka po załamaniu cen na rynku ropy naftowej.

Dow Jones Industrial na zamknięciu stracił 2,7 proc. i wyniósł 23 018,88 pkt. S&P 500 zniżkował 3,1 proc. i wyniósł ostatecznie 2736,56 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w dół o 3,48 proc. do 8263,23 pkt.

Uwaga inwestorów koncentrowała się na rynku ropy naftowej, gdyż wtorek był tam drugim dniem z rzędu dramatycznych spadków wywołanych wycofaniem się globalnego popytu na ten surowiec i groźbą przepełnienia składów. Coraz więcej jest obaw, że głębokie straty, które dotykają amerykańskie koncerny paliwowe, uderzą też w całą gospodarki USA.

We wtorek czerwcowe kontrakty na ropę WTI spadały ponad 40 proc., do 11,57 USD za baryłkę. Dzień wcześnie wygasająca seria kontraktów majowych na WTI po raz pierwszy w historii zanotowała ceny ujemne, co oznaczało, że ich posiadacz był gotów zapłacić nawet około 40 USA za baryłkę komuś, ktoś zgodził się je przejąć.

Wszystko dlatego, że z powodu zamrożenia gospodarek na świecie w efekcie pandemii koronawirusa, rafinerie nie potrzebują obecnie nowych dostaw ropy, ponieważ ich składy są już pełne, a chętnych do zakupu paliwa nie ma.

We wtorek majowa seria kontraktów na ropę WTI odrabiała część poniedziałkowych strat i wróciła do cen powyżej 0 USD za baryłkę.

- Jeżeli potrzebowaliśmy bardziej wyrazistego przykładu do jak ostrych spadków globalnej aktywności gospodarczej doszło, to jest to fakt, że na rynku futures na WTI doszło do cen ujemnych - powiedział Tom Lee, szef zespołu analityków Fundstrat Global Advisors.

- Ropa jest ofiarą globalnego hasła "zostań w domu" i ta sytuacja nie zmieni się, dopóki kraje Zachodu i USA nie zaczną się otwierać. A to otwarcie nie nastąpi zanim każde z państw nie będzie przekonane, że radzi sobie ze zdrowotnym kryzysem" - dodał.

Prezydent USA Donald Trump napisał we wtorek na Twitterze, że administracja Białego Domu pracuje nad planem, który ma na celu zapewnienie finansowania dla przemysłu naftowego dotkniętego gwałtownym spadkiem cen ropy.

"Nigdy nie zawiedziemy wielkiego amerykańskiego przemysłu naftowego i gazowego. Poinstruowałem Sekretarza Energii i Sekretarza Skarbu, aby opracowali plan, który udostępni fundusze, aby te bardzo ważne firmy i miejsca pracy zostały zabezpieczone na długo!" - napisał Trump.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości. 

Rząd o przyszłości JSW Koks: Biznes, bezpieczeństwo energetyczne i militarne decydują o losach zakładów

Na dzisiaj nie ma decyzji o likwidacji któregokolwiek zakładu spółki JSW Koks – powiedziała w piątek (23 października 2026 r.) w Sejmie wiceszefowa MAP Eliza Zeidler. Wskazała, że podstawami ich funkcjonowania są uzasadnienie biznesowe, ale też kwestie bezpieczeństwa energetycznego i militarnego.

Są nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.

Pioruny zaprezentowane europejskim armiom. Pokazy na poligonie w Ustce

Polski przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy PIORUN, produkowany przez MESKO z Grupy PGZ, został zaprezentowany na poligonie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce przedstawicielom armii państw UE oraz delegacji Szefostwa Zamówień Zagranicznych Agencji Uzbrojenia – informują w PGZ. Pokazy dotyczyły potencjalnych wspólnych zakupów w ramach unijnego instrumentu SAFE.