Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 171.79 USD (+0.26%)

Srebro

86.37 USD (+1.16%)

Ropa naftowa

97.82 USD (+0.97%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.87 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 171.79 USD (+0.26%)

Srebro

86.37 USD (+1.16%)

Ropa naftowa

97.82 USD (+0.97%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.87 USD (-0.34%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Spadek temperatury spowodował, że zwiększyło się zapotrzebowanie na węgiel w energetyce i u odbiorców indywidualnych

fot: Krystian Krawczyk

Wysokie, jak na tę porę roku, temperatury powodują, że składy węgla, w których w opał zaopatrują się indywidualni klienci, w większości pękają w szwach

fot: Krystian Krawczyk

 

Tęgie mrozy to zwykle okres prosperity dla kopalń i sprzedawców węgla. Póki co jednak meteorolodzy raczej nie prognozują powrotu „Bestii ze Wschodu”. Efektem dużych mrozów, z którymi mieliśmy do czynienia, było zwiększone zapotrzebowanie na energię elektryczną. Przedstawiciele Polskich Sieci Elektroenergetycznych poinformowali, że w poniedziałek, 18 stycznia 2021 r., o godz. 10.45 odnotowano rekordowe, najwyższe w historii zapotrzebowanie na moc – 27 380 MW (poprzednie najwyższe zapotrzebowanie na moc odnotowano 10 grudnia 2020 roku. Wyniosło ono wówczas 26 817 MW).

„Na tak wysokie zapotrzebowanie wpłynęła przede wszystkim niska temperatura powietrza, przekraczająca na niektórych obszarach kraju -20°C. Bardzo wysokie zapotrzebowanie utrzymywało się przez znaczną część dnia, przekraczając poziom 27 000 MW w niemal całym okresie szczytu porannego” – można przeczytać w komunikacie PSE.

Zima to zwykle okres zwiększonego zapotrzebowania na prąd i ciepło, a co za tym idzie również na węgiel. I choć z wyjątkiem ostatnich kilku dni solidnego mrozu w styczniu, tegoroczna zima, póki co, nie odbiega jednak od bardzo łagodnych zim, które znamy z poprzednich lat, to zapasy węgla nieznacznie, ale zmniejszą się. Właściwie od sierpnia można już obserwować wyraźny trend spadkowy. Dla przykładu na koniec października minionego roku stan zapasów wynosił 6,69 mln t, a miesiąc później było to 6,36 mln t. Dane listopadowe to ostatnie dane przedstawione przez katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu, która zajmuje się monitorowaniem stanu branży węglowej, więc na informacje, jak styczniowe mrozy wpłynęły na rozładowanie zwałów węgla, trzeba będzie jeszcze poczekać.

Na ciekawe zjawisko, związane również z falą mrozów, zwrócił uwagę dziennik „Rzeczpospolita”. Fala mrozów w Europie połączona ze słabą wietrznością wywołała, co prawda, silny wzrost zapotrzebowania na energię z węgla kamiennego, ale w efekcie sprawiło to, że koszty emisji CO2, a co za tym idzie, koszty produkcji energii z węgla, poszybowały w górę. Paradoksalnie wywoła to presję na jeszcze szybsze odchodzenie od energetyki węglowej.

Zimowa pogoda sprawiła, że ludzie ruszyli również tłumnie do składów węgla.

– Zdecydowanie w ostatnich dniach mieliśmy do czynienia ze zwiększonymi zakupami węgla. „Bestia ze Wschodu”, jak media nazwały falę mrozów, sprawiła, że nasi odbiorcy musieli uzupełnić zapasy opału. W ostatnich latach wyraźnie widać tutaj zmiany w zachowaniu odbiorców. Kiedyś ludzie starsi kupowali zapas opału przed rozpoczęciem sezonu, kierując się rachunkiem ekonomicznym i argumentując pewnym rodzajem bezpieczeństwa. Obecnie ludzie młodsi dokupują na bieżąco opał. Być może wiąże się to z faktem, że w nowo budowanych domach nie ma już tyle miejsca na przechowywanie opału i z jego większą dostępnością – mówi Łukasz Horbacz, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.

Jak tegoroczny sezon ocenia prezes IGSPW?

– Nie prowadzimy szczegółowych statystyk, ale można powiedzieć, że sprzedaż utrzymuje się na podobnym poziomie, jak w poprzednich latach. Są oczywiście miejsca, gdzie sprzedaż jest mniejsza, ale trudno powiedzieć, czy ma to związek z mniejszym zapotrzebowaniem na węgiel, czy po prostu odbiorcy wybrali ofertę naszej konkurencji. Na pewno wymiana ogrzewania węglowego na inne źródła została spowolniona w związku z kryzysem wywołanym przez pandemię koronawirusa. My wciąż powtarzamy, że ogrzewanie węglowe jest najtańsze i w momencie, kiedy ludzie mają coraz mniej pieniędzy, trudno od nich wymagać, żeby decydowali się na wymianę ogrzewania, które będzie bardziej kosztowne – przekonuje Horbacz.

Czy sprzedawcy węgla i kopalnie mogą jeszcze liczyć na okres wzmożonej prosperity spowodowanej niskimi temperaturami? Póki co synoptycy są raczej ostrożni w prognozowaniu powrotu mroźnej zimy i dopiero najbliższe tygodnie pokażą, czy zawita do nas jeszcze „Bestia ze Wschodu”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Olej napędowy wyraźnie ponad 7 zł za litr

Dynamiczny wzrost notowań ropy na światowych rynkach, związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, powoduje że tankowanie staje się z dnia na dzień droższe. Gwałtownie wzrasta cena oleju napędowego, który kosztuje wyraźnie ponad 7 zł za litr - wskazali analitycy e-petrol.

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.