Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.99 PLN (-5.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.40 PLN (+2.65%)

ORLEN S.A.

132.14 PLN (-0.65%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-0.84%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.54 PLN (+0.38%)

Enea S.A.

24.48 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.70 PLN (-3.11%)

Złoto

4 771.30 USD (+1.46%)

Srebro

75.15 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.76 USD (-1.78%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-0.97%)

Miedź

5.61 USD (-0.81%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.99 PLN (-5.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.40 PLN (+2.65%)

ORLEN S.A.

132.14 PLN (-0.65%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-0.84%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.54 PLN (+0.38%)

Enea S.A.

24.48 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.70 PLN (-3.11%)

Złoto

4 771.30 USD (+1.46%)

Srebro

75.15 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.76 USD (-1.78%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-0.97%)

Miedź

5.61 USD (-0.81%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Spadek temperatury spowodował, że zwiększyło się zapotrzebowanie na węgiel w energetyce i u odbiorców indywidualnych

fot: Krystian Krawczyk

Wysokie, jak na tę porę roku, temperatury powodują, że składy węgla, w których w opał zaopatrują się indywidualni klienci, w większości pękają w szwach

fot: Krystian Krawczyk

 

Tęgie mrozy to zwykle okres prosperity dla kopalń i sprzedawców węgla. Póki co jednak meteorolodzy raczej nie prognozują powrotu „Bestii ze Wschodu”. Efektem dużych mrozów, z którymi mieliśmy do czynienia, było zwiększone zapotrzebowanie na energię elektryczną. Przedstawiciele Polskich Sieci Elektroenergetycznych poinformowali, że w poniedziałek, 18 stycznia 2021 r., o godz. 10.45 odnotowano rekordowe, najwyższe w historii zapotrzebowanie na moc – 27 380 MW (poprzednie najwyższe zapotrzebowanie na moc odnotowano 10 grudnia 2020 roku. Wyniosło ono wówczas 26 817 MW).

„Na tak wysokie zapotrzebowanie wpłynęła przede wszystkim niska temperatura powietrza, przekraczająca na niektórych obszarach kraju -20°C. Bardzo wysokie zapotrzebowanie utrzymywało się przez znaczną część dnia, przekraczając poziom 27 000 MW w niemal całym okresie szczytu porannego” – można przeczytać w komunikacie PSE.

Zima to zwykle okres zwiększonego zapotrzebowania na prąd i ciepło, a co za tym idzie również na węgiel. I choć z wyjątkiem ostatnich kilku dni solidnego mrozu w styczniu, tegoroczna zima, póki co, nie odbiega jednak od bardzo łagodnych zim, które znamy z poprzednich lat, to zapasy węgla nieznacznie, ale zmniejszą się. Właściwie od sierpnia można już obserwować wyraźny trend spadkowy. Dla przykładu na koniec października minionego roku stan zapasów wynosił 6,69 mln t, a miesiąc później było to 6,36 mln t. Dane listopadowe to ostatnie dane przedstawione przez katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu, która zajmuje się monitorowaniem stanu branży węglowej, więc na informacje, jak styczniowe mrozy wpłynęły na rozładowanie zwałów węgla, trzeba będzie jeszcze poczekać.

Na ciekawe zjawisko, związane również z falą mrozów, zwrócił uwagę dziennik „Rzeczpospolita”. Fala mrozów w Europie połączona ze słabą wietrznością wywołała, co prawda, silny wzrost zapotrzebowania na energię z węgla kamiennego, ale w efekcie sprawiło to, że koszty emisji CO2, a co za tym idzie, koszty produkcji energii z węgla, poszybowały w górę. Paradoksalnie wywoła to presję na jeszcze szybsze odchodzenie od energetyki węglowej.

Zimowa pogoda sprawiła, że ludzie ruszyli również tłumnie do składów węgla.

– Zdecydowanie w ostatnich dniach mieliśmy do czynienia ze zwiększonymi zakupami węgla. „Bestia ze Wschodu”, jak media nazwały falę mrozów, sprawiła, że nasi odbiorcy musieli uzupełnić zapasy opału. W ostatnich latach wyraźnie widać tutaj zmiany w zachowaniu odbiorców. Kiedyś ludzie starsi kupowali zapas opału przed rozpoczęciem sezonu, kierując się rachunkiem ekonomicznym i argumentując pewnym rodzajem bezpieczeństwa. Obecnie ludzie młodsi dokupują na bieżąco opał. Być może wiąże się to z faktem, że w nowo budowanych domach nie ma już tyle miejsca na przechowywanie opału i z jego większą dostępnością – mówi Łukasz Horbacz, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.

Jak tegoroczny sezon ocenia prezes IGSPW?

– Nie prowadzimy szczegółowych statystyk, ale można powiedzieć, że sprzedaż utrzymuje się na podobnym poziomie, jak w poprzednich latach. Są oczywiście miejsca, gdzie sprzedaż jest mniejsza, ale trudno powiedzieć, czy ma to związek z mniejszym zapotrzebowaniem na węgiel, czy po prostu odbiorcy wybrali ofertę naszej konkurencji. Na pewno wymiana ogrzewania węglowego na inne źródła została spowolniona w związku z kryzysem wywołanym przez pandemię koronawirusa. My wciąż powtarzamy, że ogrzewanie węglowe jest najtańsze i w momencie, kiedy ludzie mają coraz mniej pieniędzy, trudno od nich wymagać, żeby decydowali się na wymianę ogrzewania, które będzie bardziej kosztowne – przekonuje Horbacz.

Czy sprzedawcy węgla i kopalnie mogą jeszcze liczyć na okres wzmożonej prosperity spowodowanej niskimi temperaturami? Póki co synoptycy są raczej ostrożni w prognozowaniu powrotu mroźnej zimy i dopiero najbliższe tygodnie pokażą, czy zawita do nas jeszcze „Bestia ze Wschodu”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Enea Operator zawiera pierwszą w Polsce umowę na usługę IRB

Enea Operator wykonała kolejny ważny krok w kierunku budowy nowoczesnej, odpornej i elastycznej sieci dystrybucyjnej. Spółka podpisała pierwszą w Polsce umowę na świadczenie usługi Interwencyjnej Regulacji Mocy Biernej (IRB) – to rozwiązanie umożliwiające aktywne zarządzanie poziomami napięć w sieci przy rosnącym udziale odnawialnych źródeł energii (OZE).

Wujek Koniec KZM 31

Ta kopalnia budowała dobrobyt kraju, była świadkiem historii. Teraz kończy żywot

Były łzy wzruszenia, uściski dłoni, wspomnienia razem przepracowanych szycht. Czas mija nieubłaganie. W środę, 1 kwietnia, dokończyła swych dni kopalnia Wujek – miejsce szczególne w historii Śląska i Polski. Symbol ciężkiej, górniczej pracy, a zarazem walki z ustrojem totalitarnym. 

Orlen kupuje instalację poliolefin w Policach

Orlen podpisał przedwstępną umowę sprzedaży wszystkich akcji spółki Grupy Azoty Polyolefins. Tym samym zwiększy swój udział w tym przedsiębiorstwie z 17,3 proc. do 100 proc. Finalizacja transakcji planowana jest na III kwartał tego roku.

W czwartek cena maksymalna za litr benzyny 95 to 6,23 zł, a oleju napędowego - 7,65 zł

W najbliższy czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,23 zł, benzyny 98 - 6,84 zł, a oleju napędowego - 7,65 zł - wynika ze środowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w czwartek wzrosną ceny maksymalne dwóch rodzajów benzyn, a spadną - oleju napędowego.