Spadek cen miedzi w skali roku po raz pierwszy od 6 lat

Rudamiedzi polkowice kghm pl

fot: kghm.pl

fot: kghm.pl

Cena miedzi wzrosła na giełdzie w Londynie i Szanghaju. W skali roku spadła jednak po raz pierwszy od sześciu lat po tym, jak kryzys finansowy doprowadził gospodarki USA, Europy i Japonii na skraj recesji.

Najbardziej aktywne kontrakty na miedź na giełdzie w Szanghaju spadły w tym roku średnio do 53.972 juanów (7.908 USD) za tonę, podczas gdy w ubiegłym roku za kontrakt trzeba było średnio zapłacić 62.276 juanów za tonę.

- Popyt spada, bo gospodarka spowalnia, a popyt ze strony inwestorów też spada, bo fundusze wycofują się z rynku surowców - powiedział Wang Xiaoli, analityk Goldbull Futures.

Zapasy miedzi monitorowane przez London Metal Exchange wzrosły w poniedziałek o 5.250 ton do 336.700 ton, poziomu najwyższego od lutego 2004 roku. W tym roku zapasy miedzi wzrosły o 71 proc., podczas gdy ceny miedzi spadły w tym okresie o 56 proc.

Na giełdzie w Londynie cena kontraktów trzymiesięcznych na miedź wzrosła nad ranem o 0,2 proc. do 2.920 USD za tonę.

Cena miedzi na dostawy marcowe na giełdzie w Szanghaju wzrosła o 1,7 proc. do 23.320 juanów za tonę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dostaniemy po kieszeni? Gaz drożeje na rynkach

Urząd Regulacji Energetyki podał dane o cenach gazu sprowadzanego do Polski w drugim kwartale tego roku.

1737477174 budryk

Instrat: Górnictwo węgla trwale nierentowne. To naprawdę się już nie opłaca?

Polskie spółki górnicze są trwale nierentowne i uzależnione od budżetowej kroplówki ze Skarbu Państwa - alarmuje Fundacja Instrat w najnowszym wydaniu Bazy danych o kopalniach w Polsce, którą publikuje co roku latem. Eksperci podkreślają, że równolegle bardzo przyspiesza tempo odchodzenia górników z zawodu.

Wydatki w "Czystym Powietrzu" na 1,5 mld zł nie zostały jeszcze wysłane do refundacji

Wydatki w ramach programu "Czyste Powietrze" na kwotę ok. 1,5 mld zł nie zostały jeszcze przekazane do unijnej refundacji, m.in. ze względu na liczbę naruszeń lub uchybień - poinformowało  Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.

Markowski: Zlikwidujmy sobie górnictwo, jeżeli chcemy pozbawić się stabilności energetycznej

Na górnictwie nie można postawić krzyżyka. I to nie dlatego, że leży to w interesie polskiego górnictwa, tylko w interesie polskiej gospodarki, a zwłaszcza elektroenergetyki. Jeżeli chcemy pozbawić się stabilności energetycznej, to zlikwidujmy sobie polskie górnictwo - mówi Jerzy Markowski, górniczy ekspert, b. senator i wiceminister gospodarki, w rozmowie z red. Aldoną Minorczyk-Cichy.