Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 173.94 USD (+0.30%)

Srebro

86.63 USD (+1.46%)

Ropa naftowa

98.05 USD (+1.21%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.86 USD (-0.39%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 173.94 USD (+0.30%)

Srebro

86.63 USD (+1.46%)

Ropa naftowa

98.05 USD (+1.21%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.86 USD (-0.39%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Spadają ceny, rośnie sprzedaż węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Katowicki Oddział ARP ma wieloletnie doświadczenie we współpracy ze środowiskiem górniczym i okołogórniczym - przypomina jego dyrektor Henryk Paszcza

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wśród tendencji charakteryzujących sytuację na krajowym rynku węgla w I kw. br., wymienić należy dalszy spadek cen oraz zwiększenie sprzedaży. W ciągu pierwszych trzech miesięcy br. krajowa sprzedaż surowca wzrosła o 4,1 proc., do poziomu 15,3 mln t, natomiast eksport zwiększył się o 4,6 proc., do poziomu 2 mln t.

- Prawie 77 proc. sprzedaży zagranicznej zrealizowano przez pośredników przy dominującym udziale Węglokoksu. Mniej niż rok wcześniej - bo 480 tys. t sprzedały bezpośrednio kopalnie - wyjaśnia Henryk Paszcza, dyrektor katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu.

Import za dwa miesiące br. (danymi z takiego okresu dysponują urzędy celne) wyniósł 1,5 mln t. Do głównych krajów, z których importowano węgiel do Polski, należy zaliczyć w pierwszej kolejności Rosję (węgiel energetyczny), Australię (koksowy) oraz Kolumbię (energetyczny).

W I kw. sprzedaż węgla do energetyki zawodowej była niższa o prawie 180 tys. t. Znaczący wzrost sprzedaży nastąpił natomiast do pozostałych odbiorców krajowych oraz ciepłowni, tak zawodowych, jak i niezawodowych. Odbiorcy ci kupili odpowiednio 2,8 mln t oraz 1,2 mln t węgla.

Ceny zbytu węgla w stosunku do ub.r. uległy dużemu spadkowi. Po I kw. br. cena węgla ogółem ukształtowała się na poziomie 215,43 zł/t, a więc prawie o 12,1 proc. niżej niż w pierwszych trzech miesiącach ub.r.. Znacząco, do 8,93 zł/GJ, spadły ceny węgla do energetyki zawodowej. Zdaniem Henryka Paszczy główne przyczyny spadkowej tendencji cen węgla kamiennego w kraju wynikają z ogólnoświatowego trendu spadku cen tego surowca, bez względu na lokalizację geograficzną producenta.

- Niski wzrost gospodarczy rynków światowych przekłada się bezpośrednio na ograniczenia w dostępności do taniego kapitału, ograniczoną produkcję przemysłową wskutek niższego popytu, wyższe ceny towarów i usług, a w konsekwencji coraz niższe zapotrzebowanie na energię. Na pesymistyczny obraz wpłynęła jeszcze większa niż przewidywano skala spowolnienia gospodarczego w Chinach - tłumaczy ekspert.

Nierozłącznym parametrem związanym z cenami węgla jest jego jakość. Wartość opałowa sprzedawanego węgla utrzymuje się od dłuższego czasu na ustabilizowanym poziomie. W I kw. br. wyniosła ona średnio 24 087 kJ/kg (węgiel energetyczny - 22 823 kJ/kg, węgiel koksowy - 29 688 kJ/kg). Wartość opałowa węgla energetycznego sprzedawanego do energetyki zawodowej osiągnęła poziom 21,489 GJ/t.

Pomimo wzrostu sprzedaży węgla przez rodzimych producentów, pod koniec marca na przykopalnianych składach zalegało nadal 6 mln t surowca. Dla porównania pod koniec 2015 r. na zwałach znajdowało się 5,8 mln t. Stan zapasów wzrósł więc o 2,9 proc. Należy jednak wskazać, że przedmiotem bezpośredniej sprzedaży może być jedynie 3,1 mln t surowca ze zwałów, bowiem reszta zapasów jest zdeponowana na składach w wyniku dokonanych przedpłat.

Pod koniec marca polskie kopalnie zatrudniały 90 368 osób, w tym 9405 kobiet. W ciągu ostatnich trzech miesięcy zatrudnienie w górnictwie spadło o 1715 osób. Z ogólnej liczby zatrudnionych 68 889 osób pracuje pod ziemią, a 21 479 na powierzchni. Swoje obowiązki w zakładach przeróbki mechanicznej węgla wykonuje 8336 osób. Nadal ponad 1700 osób pracujących w całym sektorze posiada uprawnienia emerytalne.

Jak informuje dyrektor Paszcza, nakłady inwestycyjne realizowane przez krajowych producentów węgla wyniosły w I kw. 343 mln zł, z czego na budownictwo inwestycyjne przeznaczono 200 mln zł, a na zakupy gotowych dóbr inwestycyjnych 143 mln zł.

- Najwyższe nakłady, w wysokości niespełna 150 mln zł, przeznaczone zostały na wyrobiska górnicze, tak poziome, jak i pionowe, natomiast na obudowy zmechanizowane i urządzenia transportowe przeznaczono 102 mln zł - wylicza dyrektor.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.