Dane: spada liczba osób z dostępem do internetu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Węgiel można kupić przez internet, a kurier przywiezie nam go do domu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Spada odsetek osób, które mają dostęp do internetu - z 62 proc. w 2012 r. do 58 proc. w 2014 r.; w grupie seniorów oraz rencistów dostęp do internetu ma zaledwie 12 proc. - wynika z analizy preferencji konsumenckich UKE w latach 2011-2014.

Dane wskazujące na spadek liczby osób korzystających w Polsce z internetu pochodzą z opublikowanego właśnie raportu Urzędu Komunikacji Elektronicznej "Preferencje konsumentów rynku telekomunikacyjnego w latach 2011-2014". Jego podstawę stanowią badania konsumenckie, przeprowadzone metodą wywiadów bezpośrednich na reprezentatywnej grupie ponad 1600 osób osób w wieku 15 lat i więcej.

Urząd zastrzegł w informacji, że badania konsumenckie mają charakter deklaratywny i są badaniami sondażowymi wykonywanymi na próbie 1600 osób. Każde takie badanie jest obarczone błędem statystycznym. Dlatego też jego wyniki służą raczej do przybliżonego określenia zakresu wykorzystania usług telekomunikacyjnych i opinii konsumentów na ich temat, nie służą natomiast do precyzyjnego oszacowania penetracji tymi usługami w całej populacji.

W odniesieniu do badań dotyczących spadku liczby osób z dostępem do internetu, UKE podał, że "dane posiadane przez UKE, przesyłane bezpośrednio przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych w ramach corocznej sprawozdawczości, wskazują, że trend ten jest przeciwny i z roku na rok liczba użytkowników internetu zwiększa się (Raport o stanie rynku telekomunikacyjnego w 2013 r.".

Jak wynika z raportu, dostęp do internetu w 2014 r. miała większość osób z wyższym wykształceniem (92 proc.) oraz uczniów i studentów (85 proc.). W grupie użytkowników dominowały osoby młode - do 44. roku życia.

Podobnie jak wcześniej, grupą wykluczoną cyfrowo pozostają natomiast seniorzy. Jak wynika z raportu, wśród osób powyżej 60. roku życia oraz w grupie emerytów i rencistów dostęp do internetu ma jedynie 12 proc.

Raport UKE prezentuje także dane dotyczące kosztów i sposobu łączenia się z internetem.

"Pomimo spadającej popularności, nadal większość użytkowników internetu łączy się z nim za pośrednictwem stałego łącza. W 2014 r. 72 proc. internautów posiadało ten typ dostępu, o 6 proc. mniej niż w 2013 r. i o blisko 9 proc. mniej niż w roku 2011. O 5 proc. w stosunku do roku ubiegłego, zwiększył się natomiast odsetek osób korzystających z internetu mobilnego. W 2014 r. 27 proc. użytkowników posiadało taką usługę" - napisano w raporcie.

Przyczyną spadku liczby osób korzystających z internetu nie była prawdopodobnie jego cena, gdyż średni miesięczny koszt ponoszony zarówno za usługę dostępu stacjonarnego jak i mobilnego kształtował się na podobnym poziomie i wyniósł w 2014 r. 53 zł. W przypadku stacjonarnego podłączenia do sieci był to wynik o 2 zł niższy niż przed rokiem i aż o 4 zł mniejszy niż w roku 2011. Użytkownicy internetu mobilnego w 2014 r. ponosili koszty o 1 zł wyższe niż w 2013 r. Opłata za tego typu usługi była jednak o 3 zł niższa niż jej cena obowiązująca w 2011 r.

Tegoroczne badania ankietowe przeprowadzone przez Urząd Komunikacji Elektronicznej dotyczyły także innych aspektów działania rynku telekomunikacyjnego. Wynika z nich, że najpopularniejszą usługą telekomunikacyjną pozostaje telefonia komórkowa. Aż 88 proc. klientów indywidualnych i 89 proc. firm zadeklarowało, że korzysta z takich usług. Duży wpływ na silną pozycję rynkową komórek ma popularyzacja telefonów typu "smartfon" obserwowana od czterech lat. W 2014 r. 44 proc. badanych miało taki telefon, podczas gdy w 2011 r. odsetek ten wynosił 11,7 proc. Prawie połowa ich użytkowników podawała funkcjonalność jako główny powód posiadania takiego urządzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.

Miliard złotych z EBI na rozwój sztucznej inteligencji

Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji - poinformowała w poniedziałek platforma. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego.

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.