SP: rząd mógł wystąpić o unijną pomoc dla zwolnionych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Doszło do zaniedbania, niedocenienia problemu albo opieszałości - powiedział europoseł Tadeusz Cymański

fot: Andrzej Bęben/ARC

Solidarna Polska zarzuca rządowi, że nie skorzystał z możliwości finansowego wsparcia z Unii Europejskiej dla zwalnianych z tyskiej fabryki Fiata. Chodzi o pieniądze z Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji (EFG).

Czterech polskich europosłów: Tadeusz Cymański, Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski i Jacek Włosowicz wysłało komisarzowi Unii Europejskiej ds. zatrudnienia, spraw społecznych i integracji Laszlo Andorowi pytania związane ze zwolnieniami w Fiacie. Chcieli się dowiedzieć, czy w związku z sytuacją w fabryce rząd wystąpił o uruchomienie środków z EFG.

- Laszlo Andor odpowiedział wprost: Komisja nie otrzymała wniosku o takie dofinansowanie od rządu - powiedział podczas wtorkowej (29 stycznia) konferencji prasowej w Katowicach lider Solidarnej Polski na Śląsku Michał Wójcik.

- Nie chcemy się wyżywać, ale mówimy, że doszło do zaniedbania, niedocenienia problemu albo opieszałości - powiedział na konferencji europoseł Cymański. Podkreślił, że od dłuższego czasu było wiadomo, że Fiat boryka się z problemami.

W tym roku w ramach EFG do wykorzystania jest 55 mln euro. Cymański przyznał, że to jest fundusz niełatwy i korzystają z niego przede wszystkim kraje "starej" Unii. Zaznaczył zarazem, że trzeba korzystać z każdej możliwości wsparcia unijnego, zwłaszcza w takim przypadku, jak zwolnienia pracowników.

W odpowiedzi na pismo europosłów Andor przypomniał, że woj. śląskie ma wciąż do dyspozycji 166 mln euro w Ramach Europejskiego Funduszu Społecznego na okres 2007-13. W celu pomocy zwalnianym pracownikom Fiata organy lokalne mogą przygotować specjalny projekt dotyczący zwolnień monitorowanych. Region może też skorzystać ze strategii szybkiego reagowania opracowywanych na poziomie krajowym w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki - napisał komisarz.

W tyskiej fabryce Fiata trwają zwolnienia, pracę straci 1450 osób, z czego 1100 to mieszkańcy woj. śląskiego. Do 75 kooperantów w regionie Fiata Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach wysłał ankietę z pytaniem o zamiary zwolnień. Jak dotąd odpowiedziało 27 firm, które zapowiedziały likwidację 850 miejsc pracy.

Programy wsparcia dla zwalnianych pracowników szykują powiatowe urzędy pracy. Dotychczas osiem z nich, w różnych miastach woj. śląskiego, złożyło wnioski o dodatkowe w sumie ponad 10 mln zł na ten cel. Najwięcej - 5,2 mln zł - dostanie urząd w Tychach, gdzie mieszka najwięcej zwalnianych osób.

Środki z urzędów pracy mogą być przeznaczone m.in. na szkolenia i przekwalifikowania, prace interwencyjne (refundacja części wynagrodzenia danej osoby u innego pracodawcy), wsparcie na własny biznes oraz refundację kosztów wyposażenia stanowiska pracy u nowego pracodawcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.